Kategoria: Ważne i ciekawe
Autor: GlobalnaSwiadomosc
Źródło: Niburu.nl
Wraz z Anią mieszkamy w pięknym, zabytkowym mieście - Den Bosch, które jest stolicą prowincji: Brabancji Północnej, w południowej części Holandii. Jest to jedyna prowincja katolicka w całym kraju.
Nie o tym jednak chcemy tym razem pisać.
Katedra w Den Bosch
Tajemniczy pościg za kulą:
Niedaleko naszego miasta znajduje się jedno z głównych, holenderskich lotnisk wojskowych. Od czasu do czasu, nie za często jednak, zmuszeni jesteśmy znosić hałas przelatujących w pobliżu odrzutowców wojskowych. Jakieś 3 lata temu, podczas oglądania filmu późno w nocy (około godz. 2 w nocy), usłyszeliśmy nagły huk odrzutowców, przelatujących nisko nad naszym domem. Prawie nigdy jednak nie latają one w godzinach nocnych, a w szczególności nisko. Zaciekawieni wyjrzeliśmy więc przez okno i zobaczyliśmy na wysokości około 200-300 metrów, oddalającą się od naszego domu, jasno świecącą kulę, za którą podążały, blisko siebie lecące 2 myśliwce (sądzę że były to myśliwce), oświetlone od spodu światełkami kontrolnymi. Kula, która leciała przed nimi zdawała się nie wydawać żadnego dźwięku. Cała trójka odleciała i po chwili znikła za horyzontem. Po jakichś 3 minutach ponownie usłyszeliśmy dźwięk nadlatujących odrzutowców, więc znów wyjrzeliśmy przez okno. Tym razem wyleciały wprost z nad naszego dachu, z ogłuszającym hukiem. Najpierw kula a potem, jakby ścigające ją myśliwce. W tym samym momencie kula rozbłysła na moment oślepiającym blaskiem i zmieniła tor lotu, zatrzymując się po chwili i wisząc nieruchomo w powietrzu. Samoloty poleciały prosto, zatoczyły luk i zaczęły ponownie się do niej zbliżać. Kiedy były już dość blisko wiszącej w powietrzu kuli, wznowiła ona swój lot., lecz już w innym kierunku. Po kilku sekundach, już w oddali, spostrzegliśmy, że kula nagle znikła a samoloty się rozdzieliły i każdy z nich poleciał w innym kierunku. Tyle naszych obserwacji. Wszystko to działo się tak szybko i nie pomyśleliśmy o tym, aby zrobić jakieś zdjęcia a kamery video nie mieliśmy.
Wtedy opowiedzieliśmy tą historię tylko naszym przyjaciołom i nie rozpowszechnialiśmy jej dalej, aż do dzisiaj. W dniu dzisiejszym, na holenderskim portalu Niburu.nl, przeczytaliśmy artykuł w którym zamieszczone zostały meldunki wielu osób z różnych miast Brabancji Północnej, w których zszokowani mieszkańcy informują redakcję portalu o dziwnych zjawiskach na niebie. Uznaliśmy więc, iż wraz z naszą własną obserwacją z przed 3 lat, temat ten może Was zaciekawić.
Zdjęcie poniżej: Urwana smuga, tuż po zniknięciu samolotu
Otóż wielu mieszkańców miast, takich jak: Den Bosch, Tiel, Zaltbommel, zaobserwowało w ten weekend samoloty rozpylające chemtrails (lub jak kto chce: ciągnące za sobą smugi), które nagle się urywały a rozpylający samolot, po urwaniu się smugi, zaczął gwałtownie i mocno zmieniać kierunek swojego lotu, żeby zaraz potem, nagle ...zniknąć ! Tak - zniknąć. Trzeba tutaj dodać, że widoczność w ostatni weekend była tutaj bardzo dobra i niebo bezchmurne, nie licząc iluś tam, wiszących sobie smug. jest to u nas prawdziwą rzadkością, w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Samoloty znikały w pustej części nieba i do momentu zniknięcia były bardzo wyraźnie widoczne.
Wielu z tych co złożyli te meldunki, przesłało też zdjęcia dziwnych smug na niebie, które towarzyszyły tym zjawiskom. Wszystkie, oprócz zdjęcia miasta Den Bosch, zamieszczone w tym artykule zdjęcia pochodzą z meldunków dotyczących ww. zniknięć samolotów.
Z jakim zjawiskiem mamy tutaj Waszym zdaniem do czynienia ? Czy zaobserwowaliście u siebie coś podobnego ?




