globalnaswiadomosc.com

globalna swiadomosc, David Icke, Zimna Fuzja, 2012, globalne ocieplenie, Dzieci Indygo, Medytacja, What the bleep do we know, Kundalini, teorie spiskowe, NWO, przepowiednie, transformacja, pandemia, wirus, chemtrails, hopi, asperatus, przebudzenie,

                                                                REKLAMA

Elity polityczne celowo nas skłócają - na przykładzie Jugendamt                       28-02-2010

Kategoria: Polityka i NWO
Źródło:  www.dyskryminacja.de

 
Zdecydowaliśmy się zamieścić poniższy artykuł, ponieważ porusza on nie tylko ważne kwestie dotyczace życia Polaka w Unii Europejskiej, ale także jaskrawo pokazuje, w jaki sposób elity polityczne skłócają ze sobą nie tylko ludzi, ale całe narody, aby uczynić ich słabymi i podatnymi na ich manipulacje. Chodzi o rażące wręcz i często tragiczne w skutkach postępowanie niemieckiej instytucji o nazwie Jugendamt, a dotyczące dzieci z tzw. rodzin mieszanych (polsko-niemieckich), mieszkających w Niemczech.

Chyba nikt nie wierzy w to, że tego typu sprawy dzieją się przy nieświadomym współudziale polityków, tak niemieckich jak i tych pochodzących z innych państw Unii ? Jednak nic, jak dotychczas nie słychać na forum Parlamentu Europejskiego. Sprawa ta nie była tam poruszana, nawet przez polityków polskich, choć rażąco narusza ona prawa Polaków w Unii, jak i też podstawowe prawa człowieka. Czyżby polscy politycy nie chcieli narazić się ich potężniejszym kolegom w Unii ? Wcale by nas to nie zdziwiło...

Innym pytaniem jest czy naród niemiecki rzeczywiście popiera to, co się aktualnie w tym kraju dzieje.  W pierwszym momencie można by odnieść takie wrażenie. Wiadomo, że bezpośrednio zainteresowany niemiecki rodzic, będzie przyjmował postępowanie Jugendamtu z otwartymi rękoma, ale reszta społeczeństwa wyrabia sobie opinie na podstawie otrzymywanych poprzez media informacji. Oni podlegają takiej samej manipulacji jak my, czy też inne społeczeństwa Unii. Warto o tym pamiętać i dwa razy się zastanowić, zanim zwrócimy się znowuż przeciwko sobie. Gdybyśmy tak zrobili, to uczynilibyśmy dokładnie to, czego od nas oczekują politycy, rozgrywający całą tą sprawę.

Zapraszamy do lektury, ponieważ jest to tylko wierzchołek góry lodowej, która zdaje się konsekwentnie powiększać ! Reagujmy dopóki nie jest za późno. Pamiętajmy, że tak w Niemczech jak i innych państwach Unii mieszka i pracuje miliony Polaków !

Redakcja
www.globalnaswiadomosc.com

 

Jugendamt

Jugendamt (sieć urzędów do spraw młodzieży, podlegających samorządom; w każdym niemieckim mieście jest jego oddział) w Polsce stał się głośny po serii zakazów porozumiewania się w języku polskim z własnymi dziećmi przez rodziców z rozwiedzionych polsko-niemieckich małżeństw. Najgłośniejszy był przypadek Wojciecha Pomorskiego, któremu zakazano kontaktu z córkami po tym, jak nie chciał się zastosować do decyzji Jugendamtu. Kolejna głośna sprawa dotyczyła Beaty Pokrzeptowicz-Meyer, tłumaczki, która ostatecznie porwała syna z Niemiec do Polski i ukrywa się tu z dzieckiem (w statystykach porwań dzieci przez rodziców Polska lokuje się na drugim miejscu zaraz za USA. W 2007 r. 15 polskich dzieci zostało porwanych z Niemiec do Polski, a 27 – z Polski do Niemiec). W 2006 r. w Polsce powstało stowarzyszenie „Rodzice przeciw dyskryminacji dzieci”, które walczy o delegalizację Jugendamtów i zainteresowało problemem Komisję Petycji przy Parlamencie Europejskim. W Niemczech właśnie zakończył się precedensowy proces sądowy, w którym przyznano odszkodowanie tureckim rodzicom pokrzywdzonym decyzją Jugendamtu.

Ostrzeżenie przed Jugendamtem

Ostrzega się polskie matki i ojców mających zamiar przyjechać do Niemiec z dziećmi, bądź urodzić dzieci w Niemczech, o możliwych konsekwencjach swojego czynu. W przypadku np. rozwodu, utraty pracy, konfliktu z prawem może dojść do odebrania w majestacie (?) niemieckiego prawa przez Jugendamt Waszych dzieci i przekazania ich np. do niemieckiej rodziny zastępczej. Rachunki za rodzinę zastępczą otrzymacie pocztą.

Jugendamt - nie dziękuję

Jugendamt powstał w roku 1922 jako instytucja doradcza Jego późniejsze dosłownie bezgraniczne możliwości, ideologia i niekontrolowane zasady działania zostały określone przez NSDAP w roku 1936. Po wojnie Jugendamt nie został rozwiązany, mimo że był aktywnym elementem nazistowskiego aparatu przemocy.

Liczne przypadki uprowadzenia dzieci przez niemiecki Jugendamt - urzad do spraw mlodziezy oraz przypadki zabraniania rozmowy z dziecmi w jezyku innym niz niemiecki, wskazuja jednoznacznie na rozpowszechniona w Jugendamtach i tolerowana przez niemieckie prokuratury i niemieckie sadownictwo praktyki zmierzajace do zniemczenia dzieci innych narodowości.

Niemcy przestaną dyskryminować Polaków?

Dzięki staraniom polskiego europosła zainteresowano się wreszcie sprawą, która dla wielu polskich rodziców jest źródłem prawdziwych dramatów. 

W grudniu Komisja Europejska zapowiedziała, że będzie niemieckim urzędom patrzeć na ręce. Póki co - cóż, Komisja może patrzy, ale zbyt wiele z tego nie wynika.

Jednak dzięki zajmującemu się sprawą europosłowi z PiS, Marcinowi Libickiemu, coś ruszyło w Parlamencie. Jak donosi "Rzeczpospolita".

Jeśli nawet w europarlamencie dostrzegają i krytykują (!) to, jak funkcjonują niemieckie urzędy, znaczy, że było o co kruszyć kopię.

Na ile jednak przyjęty dokument odmieni praktyki tamtejszych instytucji? Stefan Hambura, prawnik reprezentujący w niemieckich sądach kilkunastu dyskryminowanych przez Jugendamty rodziców uważa, że jest to duży krok naprzód:

Zdecydowane stanowisko sformułowane w europarlamencie nie będzie mogło być ignorowane w Niemczech.

Więc może rzeczywiście coś zmieni się na lepsze?

źródło Pardon

"Działają jak Adolf Hitler". Niemcy zabierają Polakom dzieci.

Jugendamt. Niemiecka instytucja, oficjalnie służąca do pomagania dzieciom.

Jednak zdaniem wielu polskich rodziców jest to machina służąca do bezwzględnej germanizacji.

Kilka dni temu "Rzeczpospolita" opisała historię Polki zmuszonej do porwania własnego dziecka. Małżeństwo pani Beaty rozpadło się z winy niemieckiego męża i otrzymała prawo do opieki nad dzieckiem. Gdy jednak po kilku latach postanowiła wrócić z synkiem do Polski, naciskany przez Jugendamt sąd nakazał jej oddać dziecko ojcu:

„ Kobieta wróciła do Niemiec i zaczęła bezskuteczną walkę przed niemieckimi sądami i europejskimi trybunałami. Udało jej się wywalczyć widzenia. Przez dziesięć miesięcy miała kontakt z synem zaledwie przez... 27 godzin. Na spotkaniach obowiązywał język niemiecki Od sierpnia 2006 r. już go nie widziałam. Jugendamt nie wyrażał zgody na spotkania i zachowywał się tak, jakby sprawował władzę nad sądem – przekonuje pani Beata. Uważa, że urząd trzeba zlikwidować, bo „działa jak jego ojciec chrzestny Adolf Hitler”. – To, co się dzieje z dziećmi, nie tylko polskimi, to po prostu zbrodnia – mówi. – To, że jest to sprzeczne z wszelkim prawem, potwierdził Parlament Europejski.

Kilka tygodni temu zdesperowana kobieta porwała chłopca i uciekła z nim do Francji. Prawdopodobnie korzysta tam z pomocy organizacji CEED skupiającej francuskich rodziców będących w podobnej sytuacji. Jugendamty stają bowiem po stronie niemieckich rodziców niezależnie od tego kim jest ich były parter.

Polacy są jednak traktowani najgorzej. Przede wszystkim, tak jak w historii pani Beaty, zabrania im się rozmawiać z dziećmi po polsku, co jest bezczelnym łamaniem europejskiego prawa. Niemcy się tym jednak nie przejmują i mimo protestów Parlamentu Europejskiego robią swoje.

Tak było także w sprawie Wojciecha Pomorskiego z Hamburga – jak dotąd najgłośniejszej aferze związanej z działalnością Jugendamtów. Niemiecka żona Pomorskiego pewnego dnia uciekła zabierając ze sobą dzieci. Gdy w końcu udało mu się uzyskać prawo do widzeń ze swymi dwiema córkami, okazało się, iż nie może do nich mówić po polsku. To, że cała trójka miała polskie obywatelstwo nie miało dla Niemców znaczenia. Wręczyli Pomorskiemu pismo o następującej treści:

„ Z pedagogiczno-fachowego punktu widzenia trzeba zaznaczyć, że nie jest w interesie dzieci, aby spotkania nadzorowane odbywały się w języku polskim.

Od tego czasu minęło kilka lat, a Pomorski nadal nie może wywalczyć prawa do widzenia ze swymi dziećmi, które tymczasem zaczęły zapominać polskiego. Wraz z innymi ojcami oraz matkami założył więc stowarzyszenie Polskie Stowarzyszenie RODZICE przeciw Dyskryminacji Dzieci. Razem walczą z przemocą Jugendamtów. Przedstawiciele stowarzyszenia spotkali się z Lechem Kaczyńskim. Jednakże polskie władze zapewne  nie mogły zrobić wiele, by im pomóc, skoro Niemcy ignorują nawet prawa UE.

Pozostaje nam jedynie zadać pytanie o to, jak długo nasi zachodni sąsiedzi będą drwić z europejskich norm, do których przestrzegania często sami nas nakłaniają? I czemu aż tak bardzo im zależy na odcinaniu dzieci od zagranicznych korzeni?

Zakaz rozmów po polsku - Jugendamt

''W sercu Unii Europejskiej rabuje się dzieci rodzicom-obcokrajowcom z użyciem politycznego urzędu: niemieckiego JUGENDAMTU. Reportaż programu „Uwaga!" o nielegalnych i nieludzkich praktykach nowoczesnej administracji niemieckiej. Republika Federalna Niemiec od czasu końca wojny z premedytacją, poprzez przemilczanie zataja te praktyki przed swoimi europejskimi partnerami. Teraz eurodeputowani zabrali się za badanie niemieckich dyskryminacji ...'' Czytaj dalej...

Jugendamt Berlin-Spandau 2006

10.03.2006 r. to dzień w którym odbyła się w Bolsano/ Bozen (Włochy) międzynarodowa konferencja dotycząca "Uprowadzania dzieci przez Jugendamt".
Szokujący jest fakt, że Tego samego dnia Andrzej L. popełnił samobójstwo w Jugendamcie Spandau (Berlin) w obecności pracowników Jugendamtu! Prawdopodobnie okoliczności tego samobójstwa wskazują na to, ze został on umyślnie i czynnie  doprowadzony do samobójstwa przez Jugendamt, nadmienić należy  że sytuacja wynikła na skutek długotrwałej rozłąki z dziećmi. Pozostaje nam jedynie zadać pytanie o to, jak długo nasi zachodni sąsiedzi będą drwić z europejskich norm, do których przestrzegania często sami nas nakłaniają? I czemu aż tak bardzo im zależy na odcinaniu dzieci od zagranicznych korzeni?

 

 

 

Members Area

Translate page

Wspomoz nas - PayPal

Nowe Video

325 views - 0 comments
442 views - 0 comments
340 views - 0 comments

Pogoda dla Polski

Polecamy

David Icke

Ostatnio zarejestrowani

 

Galeria zdjec

 

Warto zobaczyc

Wolne Media - Toplista

Ostatnie wplaty:

Wszystkim z calego serca
dziekujemy za wsparcie

Maj 2010

- 50 zl

Kwiecien 2010

- 50 zl 
- 5 €
- 35 €

Marzec 2010

- 200 zl
- 50 zl

Luty 2010

- 30 zl
- 20 €
- 50 zl

Styczen 2010

- 10 €
-   3 €
- 30 €


Rada od serca

Zastanówcie się tylko.

W jednej chwili możecie pomyśleć o szczęściu i całe Wasze ciało wypełni się radością.

W jednej chwili możecie wyobrazić sobie siebie w roli żałosnej istoty, której nikt nie kocha i ogarnie Was smutek oraz współczucie dla samych siebie.

Potrzebny jest tylko moment aby to nastąpiło.

I tak samo w jednej chwili możecie przestać szlochać i wybuchnąć radosnym śmiechem.

W jednej chwili możecie położyć kres krytykom i zobaczyć piękno wszystkiego co Was otacza.

Kto to robi ? Wy !

W momencie kiedy mieliście kaprys, aby stworzyć uczucia, w głębi Waszej istoty, czy cokolwiek wokół Was się zmieniło ? Nie.

Tylko wszystko, kim byliście uległo zmianie.

Jesteście dokładnie tym, o czym myślicie.

Ramtha/ J.Z.Knight

Sentencja Roku

"Jest ludzkim kochanie aby byc kochanym, lecz kochac dla samej milosci jest anielskie."

Alfonse De Lamartine

Contact

Jesli chcesz sie z nami skontaktowac to napisz do nas na: redakcja@globalnaswiadomosc.com 

www.globalnaswiadomosc.com

Follow me on Twitter

Webs Counter

Dodaj do Facebook