"Przypadkiem" udalo nam sie dotrzec do strony, ktora wprawila nas w calkowite oslupienie...
Otoz znajduje sie tam informacja, ze w listopadzie 2008r., czyli pol
roku temu USA explodowalo gleboko pod woda 9 bomb atomowych
w odstepach kilkugodzinnych i to blisko siebie (!). Sila kazdego z wybuchow dochodzila nawet do 10 kiloton. Wszystkie ladunki zostaly eksplodowane w ciagu 18 godzin, na przestrzeni 16km na 16 km, w polizu polnocnego, magnetycznego kola biegunowego.
Podobna akcja byla juz przeprowadzona przez Rosje jakis czas temu, zo spowodowalo zalanie duzej czesci tajgi ropa naftowa i uwolnienie poteznych ilosci gazu do atmosfery. Teraz Rosjanie dostarczaja wlasnie ten gaz do Francji i Niemiec, lecz wciaz potezne polacie tajgi pozostaja calkowicie zniszczone z powodu zalania ich ropa. To sie dopiero nazywa gospodarka rabunkowa!!!
Zrodlo: http://www.7stern.info/X_Botschaftenseiten/2008_November/20081121_9A-Bomben_gezuendet.htm
Teraz ukazuja sie wszedzie artykuly pokazujace jak wielokilometrowe kawaly lodowcow sie odlamuja, probujac sugerowac, ze jest to skutek globalnego ocieplenia. Pomijajac juz kwestie, ze wielu naukowcow jest przeciwna oficjalnej wersji, przedstawiajacej powody globalnego ocieplenia, cos nie za bardzo chce nam sie wierzyc, ze lodowce te odlamuja sie w tak duzej skali wlasnie z takich powodow. Wyglada na to,
ze ktos im w tym aktywnie pomaga...