| Forum Home > Polityka i NWO > Przygotowania do tlumienia zamieszek? | ||
|---|---|---|
|
Posts: 781 |
W listopadzie 2010 roku bloger PLK zwrócił uwagę na dziwną modernizację syren alarmowych w calej Polsce – nie wiadomo dlaczego miałby to być w obecnych warunkach finansowych polskiego budżetu najpilniejszy wydatek. [www.bibula.com/]
Dzisiaj, bloger 2-AM zwrócił uwagę na montowanie w centrum Warszawy na słupach oświetleniowych głośników o ciekawej i nowoczesnej sylwetce. [niepoprawni.pl/blog/2456/totalna-inwigilacja-przygotowania-do-tlumienia-zamieszek], do którego załączył zdjęcia: Wysmukły kształt i kierunkowy charakter rezonatora napełniły mnie zadumą, więc zagłębiłem się w odpowiednią literaturę fachową. Owocnie.
Otóż to nie są głośniki, a w każdym razie nie tylko.
To są 150-watowe moduły elektronicznych syren, wyglądające na światowej klasy syreny ECN niemieckiej marki Hörmann. By się długo nie rozwodzić, Hörmann jest w syrenach tym, czym Mercedes w samochodach. Owszem, takie syreny mogą służyć również jako głośniki, ale nie takie jest ich zasadnicze przeznaczenie.
Zasadnicze przeznaczenie syren to generacja tonów alarmowych o natężeniu dźwięku wynoszącym SPL = 109 dB(A) w odleglości 30 metrów. Montowane na wysokości 7 metrów dokonują natychmiastowego uszkodzenia słuchu
Ich zasadnicze przeznaczenie to generacja tonów alarmowych (częstotliwość według życzenia klienta) o natężeniu dźwięku wynoszącym SPL = 109 dB(A) w odleglości 30 metrów. Jak wskazuje wykres w linkowanym poniżej prospekcie producenta, natężenie dźwięku w bezpośrednim sąsiedztwie syreny przekracza 130 decybeli. Przypomnijmy że te syreny są zamontowane około 7 metrów nad ziemią. Razem z nimi wisi awaryjne zasilanie z akumulatorów, na wypadek odcięcia zasilania z sieci, oraz anteny do przekazywania modułom, że się tak wyrażę treści przekazu społecznego do podania społeczenstwu z grubej rury, oraz do bezprzewodowego sterowania całym ustrojstwem.
Krótkie przeliczenie pozwala ustalić względnie łatwo, ile modułów ECN potrzeba, by wzdłuż całej ulicy tak wyposażonej lub na placu otoczonym takimi syrenami przekroczyć próg bólu u wszystkich obecnych, i bez jednego wystrzału rozproszyć dowolnej wielkości tłum, choć kosztem trwałych uszkodzeń słuchu u znacznej części zgromadzonych. Nawet bez potrzeby ezoterycznych metod akustycznych, takich jak transmisja infradźwięków. [www.hoermann-gmbh.de/pdf/Downloads/01-Sirenendatenblaetter/ECN0600-en.pdf]
Firma poleca syreny dowolnej w zasadzie mocy i wielkości przez kombinację odpowiedniej ilości modułów. Jak ktoś ciekawy, niech wpisze w YouTube “Sirene ECN” a pokaże się skolko ugodno demonstracji, co potrafią zestawy od 4 do 20 takich modułów.
Przy SPL = 109dB(A), trwale uszkodzenie słuchu następuje w czasie około 2 minut, 112 decybeli około minuty, 115 decybeli około 30 sekund, 118 decybeli 15 sekund, 118 decybeli 7,5 sekundy, 121 decybeli 3,25 sekundy, i tak dalej. Przy 130 decybelach – w zasadzie natychmiast.
A zatem, co robią te nowoczesne syreny tuż nad głowami przechodniów w centrum Warszawy, i dlaczego to jest dziś najpilniejszy wydatek z budżetu? Czy policji i straży miejskiej wydano już koreczki douszne, czy leżą w sejfach w zapieczętowanych paczkach z napisem “Operacja Jerycho”?
Coś nadchodzi.info-http://www.bibula.com/?p=39972 | |
| ||
|
Posts: 781 |
Projekty rządu Tuska: Strzelanie do dzieci i kobiet w ciąży w ramach nowych uprawnień służb porządkowych Pod pozorem ewentualnych „ataków terrorystycznych” Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowiło ponownie zwiększyć zakres uprawnień służb porządkowych. Po raz pierwszy w jednym akcie o randze ustawy znajdą się zasady stosowania siły przez policję, straż miejską, CBA, ABW, BOR, żandarmerię, sokistów, a nawet ochroniarzy. Przygotowany przez MSWiA projekt nowej ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, który trafił właśnie do uzgodnień międzyresortowych, zakłada, że w sytuacji bezpośredniego zagrożenia atakiem terrorystycznym funkcjonariusze będą mogli użyć środków wybuchowych oraz materiałów chemicznych i pirotechnicznych (m.in. petardy i świece dymne).
Oprócz tego, funkcjonariusze każdej z wymienionych wyżej służb będą mogli strzelać nawet do kobiet w widocznej ciąży i do dzieci – jeśli uznają, że ci mogą dopuścić się „aktu terrorystycznego”. Nowe prawo nie będzie też wymagać – dotychczas obowiązkowego – strzału ostrzegawczego.
Na podstawie: „Gazeta Prawna” | |
| ||
|
Member Posts: 33 |
Musze przyznac ze bardzo mnie to zaintrygowalo Na jakiego wala sa te glosniki???!!!! TheAspartam odwalasz kawal dobrej roboty i chwala Ci za to
| |
| ||
|
Member Posts: 73 |
Wszystko jasne ... JAK NA MANIFESTACJE TO ZE STOPERAMI W USZACH ( WSZĘDZIE MOŻNA KUPIĆ I SĄ TANIE ) | |
| ||
|
Member Posts: 36 |
Co za mendy, w ten sposób mogą nieodwracalnie uszkodzić słuch mnóstwa osób! Wielu ewentualnych manifestujących nie będzie sobie zapewne zdawać sprawy z zagrożenia... | |
--
| ||
|
Member Posts: 73 |
TRZESZBA SZYBKONA BIEGU ZORGANIZOWAĆ 2-3 KAMPANIO / MANIFESTACJE INFORMUJĄCE O ZAGROŻENIU ZE STRONY TEGO USTROJSTWA ... LUB NA DOCELOWĄ MANIFESTACJĘ - LUDZIE ( KTÓRZY SĄ SWIADOMI ZAGROŻENIA " DECYBELOWEGO POZDRAWAIM | |
| ||
|
Member Posts: 73 |
http://allegro.pl/listing.php/search?country=1&string=ZATYCZKI+DO+USZU | |
| ||
|
Posts: 781 |
Policja szykuje się na wojnę z ludnością w 2012 r W przygotowywanej właśnie ustawie o środkach przymusu bezpośredniego mają znaleźć się zapisy, które prawdopodobnie pozwolą organom represji na wykorzystywanie urządzeń ogłuszających o nazwie LRAD. Pierwszy raz widzieliśmy je 28 maja 2011 r., na Dniach Gniewu.
Na razie przepisy nie pozwalają na wykorzystywani ich do ogłuszania. Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Policji Mariusz Sokołowski cały czas usprawiedliwia decyzję i przekonuje, że policja zakupiła LRAD-y w innym celu. – My chcieliśmy kupić i kupiliśmy je tylko i wyłącznie jako urządzenie nagłaśniające, a nie środek przymusu bezpośredniego – tłumaczy Sokołowski. Obecnie więc policja za 780 tys. zł policja ma 6 bardzo drogich głośników.
Jeżeli jednak nowa ustawa o środkach przymusu weszłaby w takim kształcie, jak jest zapowiadana, policja będzie mogła korzystać z urządzeń w pełnym zakresie. Pojawia się w niej bowiem nowa kategoria środków „ogłuszających”, które mogą powodować „dysfunkcję niektórych zmysłów”. Będzie zatem przyzwolenie na rozmyślne uszkodzenie słuchu. W wyniku użycia urządzenia może nawet dojść do pęknięcia bębenków – mówi Artur Pietryka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Zapis o wprowadzeniu do katalogu środków przymusu urządzeń ogłuszających to jednak nie jedyna kwestia, która znajdzie się w nowej ustawie. Urzędnicy chcą rozszerzyć katalog dostępnych środków represji – policja będzie więc mogła np. wykorzystywać materiały wybuchowe i środki chemiczne. Dodatkowo zlikwidowany ma być obowiązek oddawania przez policję strzału ostrzegawczego. Wszystko rzekomo po to, by „zabezpieczyć Euro 2012”. Monitoring nagrywa rozmowy przechodniów Osiem nowoczesnych obrotowych kamer od 1 lipca monitoruje sytuację w centrum Mławy (północne Mazowsze). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie ich dodatkowe wyposażenie – w głośniki i czułe mikrofony. Urządzenia będą mogły nie tylko nagrywać obraz, ale też rejestrować rozmowy spacerowiczów z odległości 15–20 metrów.
Wszystkie nagrania zarówno obrazu, jak i dźwięku będą przechowywane przez 60 dni. Cały system, którego zainstalowanie kosztowało ponad pół miliona złotych, obsługuje lokalna policja i straż miejska. Dyżurni, którzy śledzą sytuację na monitorach, dzięki zamontowanym przy kamerach głośnikom mogą też zwrócić uwagę mieszkańcom miasta na ich zachowanie. | |
| ||
|
Member Posts: 43 |
A propos samych zamieszek, oglądając wszystkie filmy z grecji i pokrewne i patrząc jak ludzie na nich są brutalnie obijani nasuwa mi się pewna myśl: Otóż widać, że niektórzy z nich mają ze sobą jakiś sprzęt pokroju maski p-gaz, albo coś takiego, ale zastanawiałem się zawsze jak wyglądałoby pójście na jakiś wiec bądź coś w tym stylu, na którym ma się pewność że dojdzie do starć z policją, ale będąćw odpowiednim ekwipunku? Rozumiem że mogę teraz brzmieć jak jakiś napaleniec dla większości z was, ale popatrzcie na to: http://allegro.pl/zbroja-buzer-zolw-na-motor-quad-cross-ochraniacz-i1690860752.html Pancerz (60zł) http://allegro.pl/buty-wojskowe-desanty-skoczki-rozm-26-i1696989044.html Obuwie (około 50zł) http://allegro.pl/kask-szczekowy-fgn-4-kolory-najtaniej-i1696757392.html Kask (12zł, ale uderzenie pałką policyjną wytrzyma bez problemu) Gdzieś widziałem jeszcze fajne policyjne nagolennice, akurat nie mogę znaleźć, ale ich cena to było około 30zł, do tego dochodzą jeszcze jakieś rękawice z protektorami za 20kilka zł, razem za około 150zł można skompletować dobry pancerz, w którym wolność słowa nabiera nowego znaczenia. Co myślicie o takim czymś? Jestem nawiedzony, prawda? | |
| ||
|
Member Posts: 194 |
Ja zaopatrzyłem sie już ZOMO żółwik z nagolennikami. Lekko stuningowany stał sie jeszcze twardszy i dziwniejszy | |
|
-- Si vis pacem para bellum
| ||
|
Member Posts: 43 |
O wszyscy święci, więc jednak nie jestem jakimś wyrzutkiem społeczeństwa ogarniętym manią militarną... Widzę więc, że pomysł pancerza chyba ciekawy. | |
| ||
|
Member Posts: 205 |
"28 maja, na demonstracji Dni Gniewu, po raz pierwszy zobaczyliśmy na demonstracji urządzenie o nazwie LRAD - czyli Long Range Acoustic Device (Urządzenie akustyczne dalekiego zasięgu). Te narzędzie tortury może kierować wiązkę fal dźwiękowych na wybraną osobę w tłumie, powodując u niej utratę słuchu (czasem trwałą). Urządzenie może spowodować pęknięcie bębenków, krwawienie ucha wewnętrznego, a także powstanie tętniaków i śmierć.(...)" http://cia.media.pl/polska_premiera_lrad_dlaczego_policja_posiada_narzedzia_tortur | |
| ||
|
Member Posts: 43 |
Ciekawe i sensowne, dla znających angielski: http://www.youtube.com/watch?v=IcfZSCap2NE | |
| ||