| Forum Home > Zdrowie > ZAPROSZENIE | ||
|---|---|---|
|
Member Posts: 1 |
Mieszkam na stałe w USA. Ciesze się że trafilem na stone GLOBALNA SWIADOMOSC - bardzo ciekawe informacje i moze zyczylbym sobie tylko nieco wiecej ducha wiary w lepsza przyszlosc. Tym którzy nie chcą faszerować swojego ciała chemicznymi lekami proponuje powrót do natury. Zajmuję się zdrowiem, naturlaną bedycyną a w szczególności aromaterapią. Jest to dziedzina w Polsce nie doceniana. Wiedza na jej tremat jest bardzo powierzchowna a wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze mając do dyspozycji olejki TERAPEUTYCZNEJ JAKOSCI (takich w w polskich sklepach nie ma) można uporac sie z najcięższymi chorobami (typu rak, Azheimer, cukrzyca, schizofrenia itp). Trzeba miec tylko wiedze i dobrej jakosci produkt. Na potrzeby polskich klientow, uzytkownikow, terapeutow, dystrybutorow itp. stworzylismy PROFESJONALNĄ strone o aromaterapii. Zapraszam serdecznie na strone: www.aromaterapiapolska.com jesli ktos posiada ciekawa strone ktorej jest autorem lub administratorem to chetnie wymienimy linki.... ZYCZE WSZYSTKIM DUZO RADOSCI, ZROWIA I OPTYMIZMU Arthur Klisiewicz CHICAGO, IL / USA | |
| ||
|
Site Owner Posts: 164 |
Drogi Panie Arturze, Zycie w uludzie, iz wszystko jest w porzadku, potrzebne jest tym, ktorzy zmanipulowani i w swojej slabosci, nie sa w stanie zmierzyc sie z rzeczywistoscia. Tacy uciekaja w ulude. Nawet w czasie wojny ludzie potrafili sie smiac i znajdowac sile do budowania lepszego jutra. Potrafili poniewaz kierowani byli miloscia, wiara i nadzieja. Nie mogli uciec od rzeczywistosci, poniewaz byli z nia w brutalny sposob skonfrontowani. Czlowiek wspolczesny zrobi wszystko zeby nie musiec byc konfrontowany z niestety, ale brutalna rzeczywistoscia. Mamy swiat chemii w powietrzu, w wodzie i w pozywieniu. Swiat w ktorym przerabiani jestesmy na idealnych klientow - wiecznych chorych. Powinnismy pozwolic na konfrontacje z rzeczywistoscia, aby wyzwolic sie od podszytej glebokim strachem uludy. Wyzwolenie to jest nam potrzebne, aby wiedziec czego naprawde powinnismy pragnac (wola) i moc oczyscic swoje umysly z wszystkiego co nas dotychczas zniewala (zle emocje, strach, zle nawyki, bledne pragnienia). Powinnismy wykonac nastepny krok jako ludzie - krok ku wolnosci, czyli ewoluowac. Wiekszosc z nas zapomniala juz o starych naukach, posiadajacych tysiacletnia tradycje. Jedna z nich zawsze powtarza, ze nasza sila jest w nas samych. Przerobieni w homo-consumentus, ludzi lubiacych latwo i szybko, sluchamy rad wspolczesnych guru, kazacych nam czekac na pomoc kosmitow lub tajemniczych energii z kosmosu. Przez tysiace lat najwieksi mistrzowie powtarzaja jak mantre to samo: nie czekaj - zacznij teraz od swojego wnetrza. Wejrzyj w siebie. Zobacz kim naprawde jestes i pomysl kim chcesz byc. Wszystko powyzsze to trudny proces i moze nawet sprawiac wrazenie nieprzyjemnego, ale prosze mi wierzyc. Wszyscy ktorych znam, kto przeszedl choc czesc tego procesu, jest z tego powodu szczesliwy i za nic nie chcial by zawrocic. Nie ! nam nie brakuje optymizmu i wielu naszych znajomych moze to powteirdzic Na drodze do prawdziwej zmiany i przemiany w silnego i odpowiedzialnego czlowieka - POWINNISMY NAUCZYC SIE AKCEPTOWAC PRAWDE - nawet jesli nie zawsze jest ona przyjemna ! Pozdrawiam serdecznie Polakow w USA | |
| ||
|
Member Posts: 18 |
Zgadzam sie z tym co napisal Andrzej i lepiej, bo sama właśnie dzieki niemu zauważyłam,ze tylko prawda,jaka by ona nie byla,pozwala prosto spojrzec na swiat i na siebie w nim. W sercu dzieki prawdzie rodzi sie czystosc,czyste sumienie,latwy sen i gleboka radosc nawet z malenkich rzeczy...Nie przychodzi to moze latwo i ciagle jeszcze sama sie gubie,ale to wlasnie kwestia zmainy nawykow,nie tylko w czynach ,ale i w mysleniu...I im bardziej trzymamy sie tu i teraz, tym mniej pomylek,tym mniej slabosci,strachu,a nawet jesli sie zdarzaja -o wiele latwiej i szybciej sie je rozumie... Dom Ani i Andrzeja przepelniony jest radoscia( czasami brzuch i buzia mnie bolą od śmiechu:)) i milością , a dziwne , bo JEDNOCZESNIE w tym samym domu najwięcej słyszę i sama mówię o rzeczach, które dla wielu mogą być negatywne... Jak to mozliwe? Pozdrawiam wszystkich cieplo:) | |
| ||