| Forum Home > Proces transformacji czlowieka > Prosze o odpowiedź. | ||
|---|---|---|
|
Member Posts: 3 |
Nad wyraz zainteresowały mnie treści zawarte w linku podanym przez jednego z naszych użytkowników w jednym z tematów na forum, dlatego podbijam ten link i chociaż jest tego bardzo dużo, mam nadzieję, że ktoś zaznajomi się z tym tematem bądź już wie coś na jego temat. Liczę na jakiś komentarz albo odniesienie się do treści zawartych na stronie podanej poniżej. Sam nie wiem co o tym myśleć lecz wydaje mi się, że dyskusja o tym mogłaby być bardzo interesująca. | |
--
| ||
|
Member Posts: 3 |
Tego tekstu jest naprawdę dużo. Sam nie przeczytałem tego od początku, a tym bardziej do końca, ale chciałbym poznać Waszą opinię na temat tej strony. Jeżeli przerośnie to ludzi odwiedzających tę stronę to najbardziej liczę na właścicieli tego serwisu, którzy, moim zdaniem, są zobowiązani odnieść się do tego tematu i to właśnie dlatego, że chociaż sami bardzo nie chcieliby widzieć się w roli autorytetów, to w pewnym stopniu zobowiązali się nimi być (tworząc tę stronę) i dlatego też (co może wydawać sie mniej ważne), że jeżeli chodzi o mnie i o moje subiektywne poglądy, właśnie ich wypowiedzi cenię najbardziej. Mam więc nadzieję przeczytać tu, w miarę możliwości, ich stanowisko zawarte w sposób jak najmniej wymijający i dotykający merytorycznie problemu, który poruszyłem. Pozdrawiam. | |
| ||
|
Member Posts: 19 |
Kasjopejanie nie Kasjopejanie. Sami wszyscy czujemy że wiele rzeczy jest nie tak. tak jakby ktoś zza zasłony nami sterował. Po przeczytaniu całej masy internetowej w ciągu ostatnich 7 lat, własnych odczuć i doświadczeń potwierdzam że nasze odczucia, uczucia, samopoczucie są (mogą być) manipulowane). Przez system globalnych anten o swoistej nazwie na h, jak również przez inne byty. Lecz wszystko to jest o tyle mało istotne ze mamy wszyscy w sobie umiejętności zablokowania wszelkich negatywnych wpływów i wprowadzenia się w ciągu sekundy w chroniony stan zadowolenia i szczęścia, stan tzw. Miłości Bezwarunkowej, w której nie żądamy, nie krytykujemy, nie chcemy, nie odczuwamy braku, nie nienawidzimy. Jest to stan w którym odczuwamy szczęście (brak nieszczęść). Nie mylić z potoczną nazwą nieszczęść które są ewentualnym ciągiem karmicznym. W tym stanie żaden kosmita, zadna energiia nie ingeruje w nasze wnętrze. Wymaga to wycentrowania uczuć/odczuć=ani euforia, ani złość, lecz wyluzowana radość. nazywam to po swojemu w sposób uproszczony bo nie ma tu filozofii. Być w stanie (czasem wymuszonego) zadowolenia i jesteśmy "w domu". A jak się to czy owo nazywa, Kasjopejanie, to i tak nie jestesmy w stanie sprawdzić. Ważny jest nasz dobry stan wnętrza (stan Miłości Bezwarunkowej) i jak najczęstsze pozostawanie w nim. Nasze czyny nawet nie są tak ważne jak stan naszych dobrych uczuć. Walka toczy się (przez kosmitów zza zasłony) o energie z naszych uczuć. To jest najważniejsza informacja, sedno sprawy. | |
| ||