globalnaswiadomosc.com

artykuły polityka NWO wydarzenia Świat i Polska klimat zdrowie przebudzenie świadomość transformacja forum wideo

Podyskutujmy (FORUM)

Post Reply
Forum Home > Nasze Przezycia > Zaobserwowane w bliskim otoczeniu

11;11
Member
Posts: 37

Witam...postanowilem stworzyc ten watek bo mysle ze temat wart zastanowienia. Moze nie ma w tym nic specyficznego ale...zauwazylem to nie tylko u siebie...w moim biurze gdzie pracuje kilka osob soatnio miewalo podobne rzeczy wiec ich troszke podpytalem. Chodzi o to ze w ostanim czasie bylem mocno naelektryzowany...dokladnie ! ...naelektryzowany, do tego stopnia ze jak wychodzilem np z samochodu to kopal mnie dosc silny prad...myslalem ze to jakies przebicie w samochodzie ale to samo bylo jak jechalem innym autem... do tego stopnia mnie to meczylo ze w koncu zamykajac drzwi od auta robilem to nie dotyajac bezposrednio drzwi reka. To samo dzialo sie i dzieje (choc juz w mniejszym stopniu) z dotykaniem ludzi..po prostu razilem ich pradem ale zauwazylem ze to samo dzieje sie z innym osobami u mnie w pracy. Rozmawialem z kolega z pokoju ktory stwierdzil co mnie zdziwilo ze przeraza go chwila kiedy dotyka drzwi a aucie bo go ostatnio mocno kopie prad. Niby nic dziwnego ale biorac pod uwage inne rzeczy jakie sie dzieja choc sa rozciagniete w czasie to daje to do myslenia...zastanawia mnie czy to wynik tego ze moze u Nas w biurze cos jest nie tak i dlatego  tak jestesmy naladowani. Czy tez innym ostanio przytrafia sie cos podobnego ? Jesli tak to prosze cos napisac na ten temat. I jeszcze jedno czy miewacie ostatnio dziwne stany podobne do euforii ktorym towarzysza silne ciarki na plecach ale nie koniecznie sa to typowe ciarki...takie jak by skumulowane gdzies w srodku jak gdyby dotykajace bezposrednio Waszego kregoslupa. Mi to dziwne uczucie towarzyszy juz jakis czas...jak szukalem na ten temat to trafilem na temat przemiany DNA choc sama przemiana DNA dla mnie w tak krotkim czasie wydaje sie nie mozliwa to jednak zastanawia mnie ta rzecz...bo wiele nie mozliwych nagle staje sie prawda. Po za tym moze jest tu ktos kto zna sie troszke na ukladach gwiazd oraz planet we wszechswiecie...interesuje mnie czy w tym roku w lipcu szykuje sie cos specjalnego na naszym niebie. Chodzi mi o jakis specyficzny uklad gwiazd lub jakies inne wydarzenie. Jesli jest ktos co ma cokolwiek do powiedzenia na temat tego co napisalem to prosze o komentarz.

--
May 29, 2010 at 12:07 PM Flag Quote & Reply

11;11
Member
Posts: 37

...szukam dzis caly dzien informacji na temat lipca tego roku...czy ma miec miejsce cos szczegolnego...nie wiem jakas duza rocznica albo jakies inne wielkie spotkanie i nie moge nic ze soba polaczyc...ale mam wrazenie ze stanie sie cos dziwnego...nie poruszam tematu wczesniejszych preczuc bo juz po fakcie...ale czuje ze lipiec moze wiele pozmieniac nie wiem czy to sie wiaze z pogoda lub jakims innym kataklizmem czy z dzialaniem czlowieka...szukajac o tym co na lipiec planuja znalazlem cos takiego;

 

niech mi ktos do cholery uwierzy!!

mam tego dosc. rodzina chce mnie wysłac do psychiatryka, twierdza, ze cpam, a ja nie potafię zatrzymac tego, co sie wydarzy! zaczne od tego, ze dwa dni temu mialam dziwny sen. snilo mi sie to wszystko, co sie wydarzyło do 2012 roku. cholera, takie o bylo realne! teraz to wszystko sie sprawdza! wiem, kto będzie moim chłopakiem, wiem, ze moj dziadek dostanie zawał w marcu tego roku i umrze, ale nikt mi nie chce uwierzyc! cholera błagam powiedzcie mi to co jest bo do glowy dostaje!! wszystko sie zgadza, kazda informacje, ktora sprawdzilam, okazala sie prawidłowa ( we snie przyjaciolka powiedziala mi, ze jej tata jest alkoholikiem- dzisiaj jej o to zapytalam,zeby potwierdzic to byla zdziwiona i pytała skad to wiem) Poprostu wiem, co sie wydarzy i tych złych momentow nie moge powstrzymac bo nikt mi nie wierzy!

 

wpis jest ze stycznia tego roku dziwi mnie ta przypadkowosc ale ten lipiec mnie zaniepokoil...tu link do tego :

http://www.samosia.pl/pokaz/503487/niech_mi_ktos_do_cholery_uwierzy#odp_4504811

 

Czy nie wydaje sie wam ze ten rok moze duzo zmienic....czy nie macie takiego przeczucia...mi przeczucie kazalo wrocic do Polski do roku 2010...mieszkalem bardzo dlugo za granica ale wrocilem...moze mylne te moje dziwne przepuszczenia ale jak mowie...widze ze jest kilka innych osob laczacych lipiec z czyms co sie moze stac....Ostatnio snilo mi sie ze na Ukrainie bylo cos w rodzaju bardzo malego wulkanu taki gaizerek ale ze przykulo to uwage calego swiata...a propos snow to prawie co noc ostatnio snie w snach...moze to brz minie logicznie ale tak mam. Tak samo jak mysle o lipcu to mysle o wyspach a dokladnie Anglii i Irlandii nie wiem moze to chodzi tez o Islandie...tak czy owak moje przeczucie kaze mi sie trzymac z daleka od tamtego rejonu...Mam nadzieje ze to tylko moje chimerie i nie jestem drugim Jackowskim. Oby tak bylo ze to tylko moja fantazja.


May 30, 2010 at 1:48 PM Flag Quote & Reply

GlobalnaSwiadomosc
Site Owner
Posts: 159

Watek tej dziewczyny byl juz u nas poruszany :) Program analizujacy WebBot, o ktorym pisalismy, tez podaje okolo polowe lipca tego roku jako date powaznych zaburzen w swiecie, znaczacych zdarzen. Juz od ponad pol roku wiemy z Ania ze lipiec bedzie bardzo waznym - przelomowym miesiacem. Dlaczego ? Co sie stanie ? Tego nie wiemy. jedyne wazne zdarzenie o ktorym wiemy - to 600 lecie bitwy pod Grunwaldem :)

May 30, 2010 at 2:55 PM Flag Quote & Reply

11;11
Member
Posts: 37

ja przez to wrocilem do Polski i wiem ze tu powinienem zosytac...dziwne jest to ze tak wielu ludzi ma takie odczucie...w sumie dawno nie szperalem po necie za nowinkami i rzeczami zwiazanymi o tym co tu sie pisze...ale zastanawiaja mnie pewne rzeczy ktore ukladaja mi sie w logiczna calosc...a ten rok jest dla mnie pierwszym w moim zyciu rokiem bez alergi...moze malo istotna rzecz ale nie moge sam w to uwierzyc ze nie mam swojej co rocznej alergi...ogolnie czuje sie inaczej. Dzieki za ten ostatni filmik o tym chlopaku z Nepalu :)

ja nie wiem skad to sie bierze ale rozmysla o  tym nie jedzeniu juz dluzszy czas a tu nagle powoli sie dowiaduje o takich rzeczach...sluchaj Globalnaswiadomosc...nie mam nikogo w srod znajomych z kim moge porozmawiac na takie tematy...zaraz by pomysleli ze zwariowalem...moze mogli bys my kiedys zamienic kilka slow prywatnie ? a moze organizujecie jakies spotkania w srod osob piszacych tutaj ?

May 30, 2010 at 3:06 PM Flag Quote & Reply

11;11
Member
Posts: 37

mi przeczucie mowi o 17 lipca i wlasnie to znalazlem przed chwilka

http://www.nowyczlowiek.pl/2010/04/globalna-medytacja-17-18-lipca-2010.html


May 30, 2010 at 3:18 PM Flag Quote & Reply

niesia
Member
Posts: 12

Witam cieplusio :)

Przepowiednia  ktora ja znalazlam i od poczatku roku ja sledze...

"Zamieszczono 23.12.2009 r.

Rok 2010 będzie, jak już wcześniej pisaliśmy bardzo trudnym rokiem dla mieszkańców Ziemi.

Oprócz dużej ilości nowych erupcji wulkanów, wiele "wygasłych" wulkanów na nowo się zbudzi, dojdzie też do kilkunastu katastrof dużych samolotów pasażerskich (pięć w marcu). Wydarzy się też siedem poważnych awarii systemów energetycznych. Wywołamy dwa lub cztery nietypowe huragany na półkuli południowej. W Afryce zachodniej i południowo-zachodniej wywołamy co najmniej trzy trzęsienia ziemi. W marcu do Morza Północnego spadnie jakiś obiekt pochodzenia kosmicznego. Wywołamy też kilkanaście trzęsień ziemi, z tego trzy w Indiach i dwa w rejonie Skandynawii o sile powyżej pięciu stopni Richtera. W Stanach Zjednoczonych ten rok będzie pod znakiem suszy i wielkiej powodzi. Natomiast Karaiby będą zmagały się z dwoma huraganami o najwyższej skali i pięcioma średnimi. Huragany te będą kierowały się w stronę Miami, ale za każdym razem będziemy je zawracać. Umrze jeden król albo królowa. W połowie roku, gdy ludzie w Europie będą wybierać się na urlop we Włoszech wystąpi silne trzęsienie ziemi o sile około sześć stopni Richtera. Słońce będzie dwa razy emitować silne "burze magnetyczne" w kierunku Ziemi, przez co dojdzie do awarii energetycznych. Co do Słońca to przez cały 2010 rok będziemy dalej wywoływać tak zwane plamy słoneczne zarówno w górnej jak i w dolnej części tarczy słonecznej. W kwietniu dojdzie do akcji zbrojnej na dużą skalę, w użyciu będą rakiety. W tym samym miesiącu jeden albo dwa rządy podadzą się do dymisji. W Polsce w trakcie wiecu wyborczego umrze polityk. Katolicki hierarcha religijny będzie miał atak serca lub jakąś zapaść. W połowie roku pojawi się nieznana kometa. Będzie dużo powodzi zwłaszcza w Afryce, bo tam będziemy kierować deszczowe fronty. W Korei Północnej będziemy wywoływać trzęsienia ziemi. Państwa pomagające reżimom muszą liczyć się, że będą nawiedzanie katastrofami i kataklizmami. Co do pogody to od listopada 2010 będziemy sprowadzać bardzo zimne powietrze z bieguna północnego aż do samej Afryki. Potrwa to do połowy marca 2011. To samo dotyczy Azji i Ameryki. W tym czasie Słońce przygaśnie. Co do Księżyca to zmienimy mu nieznacznie położenie. W dalszym ciągu staramy się nie "przepowiadać" przyszłości we właściwy sposób, bo, biorąc pod uwagę postępowanie ludzkości, mogłoby to oznaczać niekontrolowany ciąg bardzo trudnych wydarzeń. Jednak może się okazać, że mimo wszystko czyny ludzkości przeważą nad naszymi umiejętnościami i lawina wydarzeń ruszy.

W 2010 dojdzie do bardzo silnego trzęsienia ziemi w rejonie dużego mostu i dużych wieżowców..."

May 31, 2010 at 7:12 AM Flag Quote & Reply

Darek
Member
Posts: 6

Jak taka przepowiednia sie sprawdzi to tylko usiasc i plakac , bo co innego Nam maluczkim pozostalo ?

May 31, 2010 at 7:31 AM Flag Quote & Reply

Darek
Member
Posts: 6

11;11 at May 30, 2010 at 1:48 PM

...szukam dzis caly dzien informacji na temat lipca tego roku...czy ma miec miejsce cos szczegolnego...nie wiem jakas duza rocznica albo jakies inne wielkie spotkanie i nie moge nic ze soba polaczyc...ale mam wrazenie ze stanie sie cos dziwnego...nie poruszam tematu wczesniejszych preczuc bo juz po fakcie...ale czuje ze lipiec moze wiele pozmieniac nie wiem czy to sie wiaze z pogoda lub jakims innym kataklizmem czy z dzialaniem czlowieka...szukajac o tym co na lipiec planuja znalazlem cos takiego;

 

niech mi ktos do cholery uwierzy!!

mam tego dosc. rodzina chce mnie wysłac do psychiatryka, twierdza, ze cpam, a ja nie potafię zatrzymac tego, co sie wydarzy! zaczne od tego, ze dwa dni temu mialam dziwny sen. snilo mi sie to wszystko, co sie wydarzyło do 2012 roku. cholera, takie o bylo realne! teraz to wszystko sie sprawdza! wiem, kto będzie moim chłopakiem, wiem, ze moj dziadek dostanie zawał w marcu tego roku i umrze, ale nikt mi nie chce uwierzyc! cholera błagam powiedzcie mi to co jest bo do glowy dostaje!! wszystko sie zgadza, kazda informacje, ktora sprawdzilam, okazala sie prawidłowa ( we snie przyjaciolka powiedziala mi, ze jej tata jest alkoholikiem- dzisiaj jej o to zapytalam,zeby potwierdzic to byla zdziwiona i pytała skad to wiem) Poprostu wiem, co sie wydarzy i tych złych momentow nie moge powstrzymac bo nikt mi nie wierzy!

 

wpis jest ze stycznia tego roku dziwi mnie ta przypadkowosc ale ten lipiec mnie zaniepokoil...tu link do tego :

http://www.samosia.pl/pokaz/503487/niech_mi_ktos_do_cholery_uwierzy#odp_4504811

 

Czy nie wydaje sie wam ze ten rok moze duzo zmienic....czy nie macie takiego przeczucia...mi przeczucie kazalo wrocic do Polski do roku 2010...mieszkalem bardzo dlugo za granica ale wrocilem...moze mylne te moje dziwne przepuszczenia ale jak mowie...widze ze jest kilka innych osob laczacych lipiec z czyms co sie moze stac....Ostatnio snilo mi sie ze na Ukrainie bylo cos w rodzaju bardzo malego wulkanu taki gaizerek ale ze przykulo to uwage calego swiata...a propos snow to prawie co noc ostatnio snie w snach...moze to brz minie logicznie ale tak mam. Tak samo jak mysle o lipcu to mysle o wyspach a dokladnie Anglii i Irlandii nie wiem moze to chodzi tez o Islandie...tak czy owak moje przeczucie kaze mi sie trzymac z daleka od tamtego rejonu...Mam nadzieje ze to tylko moje chimerie i nie jestem drugim Jackowskim. Oby tak bylo ze to tylko moja fantazja.


Ja natomiast mam zupelnie inne przeczucie - wyjechac z Polski , tylko w swietle przepowiedni niesi nie wiem gdzie jeszcze jest na swiecie bezpiecznie ?

Cos wisi w powietrzu ( moze to przez te islanckie wulkany ?) - ale jak zwykle dowiemy sie o wszystkim poniewczasie .

May 31, 2010 at 7:35 AM Flag Quote & Reply

Iza
Member
Posts: 14

Ej, nie straszcie qrde, 17 lipca mam ślub, mój ślub. no.

May 31, 2010 at 2:52 PM Flag Quote & Reply

Izlude
Member
Posts: 22

spokojnie darku:). widocznie stałeś sie do tego czasu ,,płodnym medium'' łaczysz sie przez chaneling albo dostajesz informacje od duchowych istot. Powiem szczerze że moja duza też coś szarga żeby spieszyć sie bo jest mało czasu tak sie czuje i zeby sie nie zajmować pierdołami. Iza twój ślub bedzie napewno piekny i trafi ci sie ładna pogoda:).

June 1, 2010 at 10:50 AM Flag Quote & Reply

11;11
Member
Posts: 37

Izlude...skad taka pewnosc co do tego o czym piszesz...? moze masz racje ze troszke ludzie przesadzaja ostatnio. Moze to z powodu tego wszystkiego o czym sie czyta...ale zauwazam ze wiekszosc ludzi w normalnym siwecie nie wie o czym tu sie mowi i pisze...przerazajace jest to ze ludzie nawet nie chca wyjsc kawalek dalej po za swoje myslenie i zastanowic sie nad wiloma rzeczami. Po za tym Izlude moze umiesz wytlumaczyc mi cos co dziwnego zaobserwowalem u siebie w tym roku...a mianowicie ze jak by sam wyleczylem sie z alergii...mialem ja co roku az do teraz...nic...nawet wachanie trawy koszonej nie przeszkadza mi gdzie kiedys mnie po prostu dusilo. Ale jest tez cos innego, mianowicie jesli wychodze na zewnatrz wtedy gdy swieci slonce to dzieje sie dziwna rzecz...dokladnie mowiac zaczynam czuc niesamowity ucisk w glowie i czuje sie tak jak bym mial zaraz zemdlec...na poczatku jak mi sie to trafialo to nie kojarzylem tego ze sloncem...ale po pewnym czasie polaczylem fakty...doslownie cisnie mnie cos u podstawy czaski i wywoluje dziwne stany...napewno nie jest to chipochondria. Cisnienie mam w normie inne funkcje tez a po mimo tego cos takiego sie ze mna dzieje. Nie mam w sumie z kim o tym porozmawiac w srod znajomych i o wielu innych rzeczach dlatego pisze i opisuje pewne rzeczy tutaj. Robie to chyba z nadzieja ze znajde odpowiedz na to, lub poznam kogos kto ma podobnie lub tez mial i bedzie w stanie mi cos o tym powiedziec.

June 1, 2010 at 11:14 AM Flag Quote & Reply

Darek
Member
Posts: 6

Izlude at June 1, 2010 at 10:50 AM

spokojnie darku:). widocznie stałeś sie do tego czasu ,,płodnym medium'' łaczysz sie przez chaneling albo dostajesz informacje od duchowych istot. Powiem szczerze że moja duza też coś szarga żeby spieszyć sie bo jest mało czasu tak sie czuje i zeby sie nie zajmować pierdołami. Iza twój ślub bedzie napewno piekny i trafi ci sie ładna pogoda:).

dzieki Ci Izlude za słowa pocieszena , ale jak widac i Ty masz jakies nieokreslone przeczucia ze cos nastapi niewiadomego i ze te cos nie bedzie niczym dobrym .  W atmosferze wyczuwa sie juz wyraznie jakies napiecie , je juz bylo czuc duzo wczesniej ale dopiero zamach w Smolensku - mysle ze wiekszosci - uswiadomil , ze szykuje sie do czegos zlego . Na przyklad na niezaleznej była ostra dyskusja właściwie z błachego powodu ( niezalezna.pl/article/show/id/32409) ale czuc bylo wyraznie w wypowiedziach komentujacych jakies zle przeczucia dotyczace Lecha Kaczynskiego , a było to prawie dwa tygodnie przed 10.04.10r. Ludzie jak zbliza sie jakies zlo zaczynaja czus niokreslony niepokoj , niw wiadomo z czego wynikajacy .

Natomiast co do linku samosia.pl/pokaz/503487/niech_mi_ktos_do_cholery_uwierzy#

odp_4504811 , to ta osoba ktora ujawnila swoj sen 5.01.10r. , to tak naprawde nie ujawila zadnego snu tylko wiedze , ktora ja przytlaczala i chciala to anonimowo ale publicznie z siebie wyzucic bo nie dawalo jej to spokoju . Ta osoba musiala cos wiedziec !!!!


June 1, 2010 at 1:50 PM Flag Quote & Reply

11;11
Member
Posts: 37

doszlismy do polowy lipca a dokladnie do dnia jaki okreslilem jako dzien w ktorym cos moze ulec zmianie...mam nadzieje ze to tylko moje subiektywne odczucie stawia na ten dzien ale:

Chile: Metr śniegu i 20 stopni mrozu.

W Katarze po raz pierwszy 50 stopni.

Pomimo wieczoru nadal jest upalnie(16.07/20:43) - Dzisiaj temperatura obniża się bardzo wolno, dlatego mimo wieczoru nadal jest wyjątkowo upalnie.

Ponad 50 stopni w słynnej Dolinie Śmierci(17.07/03:18) - Mieszkańcy zachodnich regionów Stanów Zjednoczonych mogą odetchnąć z ulgą. Za nimi największa w tym roku fala upałów. Chociaż temperatura nie spada poniżej 30 stopni, to jednak nie jest już tak gorąco jak jeszcze kilka dni temu, kiedy termometry w cieniu z łatwością przekraczały 45 stopni. Niewątpliwie najgorętszym miejscem była słynna Dolina Śmierci, gdzie zanotowano 51 stopni.

Większość regionów Europy w upale(17.07/06:25) - Znaczna część Europy pogrążona jest w tropikalnych upałach. Gdy temperatura sięga 30 stopni, nie jest jeszcze tak źle. Jednak gdy przekracza 35 stopni, to zaczyna się robić bardzo niebezpiecznie. Zdecydowanie najwięcej powodów do narzekania mają mieszkańcy południowej, środkowej i wschodniej Europy. Termometry od kilku dni pokazują tam w cieniu 35 stopni i więcej, a więc przekraczają bezpieczną dla zdrowia i życia barierę. Wczorajsze popołudnie przyniosło aż 39 stopni w Bośni i Hercegowinie, Czarnogórze i we Włoszech. Tylko 1 stopień mniej było w Chorwacji, Albanii i Hiszpanii. Służby medyczne apelują do pracodawców o skracanie godzin pracy lub przenoszenie ich na wcześniejszą porę, gdy upał nie jest jeszcze tak dokuczliwy. Na ulicach miast rozdawane są napoje chłodzące. Mimo ostrzeżeń wielu ludzi bagatelizuje upał, dlatego szpitale nie nadążają z przyjmowaniem osób zabranych przez karetki z ulic, środków komunikacji zbiorowej i dusznych pomieszczeń. Z każdego kraju, gdzie panuje fala upałów, nadchodzą informacje o wzroście liczby zgonów wśród osób powyżej 50. roku życia. Na razie nie są znane szczegółowe dane na ten temat. Największy wzrost zgonów notuje się w krajach, gdzie 35-stopniowe upały to rzadkość, czyli w Niemczech, Polsce, Czechach, na Słowacji, Węgrzech, Białorusi, Ukrainie i w Rosji. W tych regionach temperatura była ostatnio wyższa niż w niejednej miejscowości na południu Europy. Nieznośnie gorąco jest także nocami. Na greckich wyspach czy też na Bałkanach temperatura nie spada poniżej 26-27 stopni. Mieszkańcy Starego Kontynentu nie mogą się już doczekać ochłodzenia.

Tajfun Conson nad Chinami i Wietnamem(17.07/09:11) - Tajfun Conson dociera do kontynentalnej Azji niosąc ulewy i wichury. Sieje zniszczenie i śmierć, ale niektórzy mieszkańcy oczekiwali na niego z otwartymi ramionami. Filipińskie władze nadal aktualizują bilanse zniszczeń i ofiar śmiertelnych tajfunu Conson, który przeszedł nad tym wyspiarskim krajem w ostatnich dniach. Do tej pory odnaleziono ciała 53 osób, chociaż kilkadziesiąt kolejnych wciąż jest poszukiwanych. Najwięcej zniszczeń notuje się na południu wyspy Luzon, gdzie przetoczyło się oko tajfunu. Tam wiatr i deszcz były najbardziej intensywne. Obecnie pogoda na Filipinach poprawiła się, dlatego mieszkańcy kontynuują usuwanie spustoszeń. Conson zdążył przez ostatnich kilkadziesiąt godzin przewędrować nad wodami Morza Południowochińskiego i wczoraj otarł się o wyspę Hajnan, nazywaną "chińskimi Hawajami". Oko tajfunu przeszło wzdłuż południowo-zachodniego wybrzeża wyspy. Tam też wiatr osiągał nawet 130 kilometrów na godzinę, a fale miały wysokość ponad 5 metrów. Turyści obserwują skutki niepogody przez okna w hotelowych pokojach.

Nadzwyczajnie sucho i upalnie w Rosji(16.07/16:07) - Rosja pogrążyła się w największych upałach i suszy od wielu lat. Po gwałtownym zmniejszeniu się tegorocznych plonów, ceny żywności zaczną wzrastać. Czy największy kraj świata czeka historyczny kataklizm? Sytuacja nie jest za wesoła, ponieważ susza bezpośrednio dotknęła jedną piątą zasiewów zbóż. W obwodach uljanowskim i czelabińskim rolnicy zbiorą nawet czterokrotnie mniej zboża niż w latach ubiegłych. To według ekspertów może oznaczać nawet dwukrotny wzrost cen zboża w okresie jesiennym, a co za tym idzie podwyżkę cen wszystkich produktów opartych na zbożu, od batoników zbożowych po chleb. Skutki suszy mogą odczuć także producenci mięsa i mleka, ponieważ bydło hodowlane nie będzie mogło liczyć na dostateczne ilości paszy. Nie wiadomo jak długo utrzyma się susza i czy okaże się historyczna tak, jak ta z 1921 roku, która spowodowała śmierć 1,2 miliona ludzi. Tymczasem w miejscowości Utta w Kałmucji temperatura sięgnęła w ostatnich dniach 45,4 stopnia. Meteorolodzy wciąż nie mogą ustalić czy jest to historyczny rekord ciepła dla całej Rosji.

Rekord zimna w niemieckiej bazie polarnej(16.07/11:02) - Podczas, gdy ostatnie miesiące w większości regionów świata były ekstremalnie ciepłe, to na lodach najzimniejszego kontynentu na świecie padały wciąż to nowe rekordy mrozu. W ostatnich dniach wyjątkowo zimno zrobiło się w rejonie niemieckiej bazy polarnej Neumayer III, położonej na Lodowcu Szelfowym Ekstroma, na Wybrzeżu Księżniczki Marty na Antarktydzie. Temperatura zmierzona przez staję meteorologiczną na wysokości 2 metrów nad gruntem wyniosła minus 50,2 stopnia. Stało się to po raz pierwszy w całej 29-letniej historii bazy. Naukowcy w tym sezonie notują znacznie niższe temperatury niż zazwyczaj w środku zimy. Ostatnio było średnio o 20 stopni chłodniej niż wynosi norma wieloletnia. W rejonie bazy panuje teraz noc polarna, która potrwa jeszcze przez kilka tygodni. W tej chwili znacząco się ociepliło, ale również nadciągnęły chmury i opady śniegu przy silnym wietrze. Temperatura wzrosła do minus 21 stopni. W tym miesiącu rekord zimna padł także przy francusko-włoskiej bazie polarnej Concordia (Dome C), stale zamieszkanej, gdzie zanotowano aż minus 84,6 stopnia. To była najniższa temperatura odnotowana kiedykolwiek w 5-letniej historii stacji. Jednocześnie jest to najniższa temperatura na lodach Antarktydy od początku tego roku. Z każdym kolejnym tygodniem temperatura powinna powoli, ale systematycznie wzrastać.

 

Wszystkie te informacje pochodza z jednej strony.

www.twojapogoda.pl

Bardzo prawdopodobne jest to ze to co wlasnie sie dzieje a dzis czyli 17 lipca ma ulec zmianie i sprowadzic silne burze moze przyczynic sie do tego ze czekaja nas niebawem zmiany. Moze tu nie chodzi z tym lipcem o cos szczegolnie drastycznego ale o poczatek powolnej zmiany ktora doprowadzi do pogorszenia sie sytuacj na swiecie.

ale z drugiej strony jesli teraz te dwa skrajne fronty atmosferyczne spotkaja sie ze soba moze to doprowadzic do powstania lawiny nieszczesc. Oby tak nie wygladal scenariusz na nadchodzacy czas. Jednak jest wiele rzeczy ktore na to wskazuja. W tym temacie napisalem kilka bardzo waznych rzeczy;

http://www.globalnaswiadomosc.com/apps/forums/topics/show/2994073-co-nas-czeka-jeszcze-w-tym-roku-

 

 

 

 

 

--
July 17, 2010 at 5:12 AM Flag Quote & Reply

Oliwia
Member
Posts: 138

11:11 soliaryzuje sie z Toba w sprawie alergii:) ja na szczescie obylam sie bez odczulania itp ale tylko dlatego ze przenioslam sie do grecji a tu klimat mi bardzo sluzy szczegolnie nad morzem. Co do spotkan z gs to fajnie by bylo zorganizowac takie spotkanie

Co do lipca, to narazie spokojnie. mi sie ostatnio snila katastrofa brytyjskiego samolotu. oby jednak bylo spokojnie

July 17, 2010 at 8:39 AM Flag Quote & Reply

melasia
Member
Posts: 33

11;11 at May 29, 2010 at 12:07 PM

Witam...postanowilem stworzyc ten watek bo mysle ze temat wart zastanowienia. Moze nie ma w tym nic specyficznego ale...zauwazylem to nie tylko u siebie...w moim biurze gdzie pracuje kilka osob soatnio miewalo podobne rzeczy wiec ich troszke podpytalem. Chodzi o to ze w ostanim czasie bylem mocno naelektryzowany...dokladnie ! ...naelektryzowany, do tego stopnia ze jak wychodzilem np z samochodu to kopal mnie dosc silny prad...myslalem ze to jakies przebicie w samochodzie ale to samo bylo jak jechalem innym autem... do tego stopnia mnie to meczylo ze w koncu zamykajac drzwi od auta robilem to nie dotyajac bezposrednio drzwi reka. To samo dzialo sie i dzieje (choc juz w mniejszym stopniu) z dotykaniem ludzi..po prostu razilem ich pradem ale zauwazylem ze to samo dzieje sie z innym osobami u mnie w pracy. Rozmawialem z kolega z pokoju ktory stwierdzil co mnie zdziwilo ze przeraza go chwila kiedy dotyka drzwi a aucie bo go ostatnio mocno kopie prad. Niby nic dziwnego ale biorac pod uwage inne rzeczy jakie sie dzieja choc sa rozciagniete w czasie to daje to do myslenia...zastanawia mnie czy to wynik tego ze moze u Nas w biurze cos jest nie tak i dlatego  tak jestesmy naladowani. Czy tez innym ostanio przytrafia sie cos podobnego ? Jesli tak to prosze cos napisac na ten temat. I jeszcze jedno czy miewacie ostatnio dziwne stany podobne do euforii ktorym towarzysza silne ciarki na plecach ale nie koniecznie sa to typowe ciarki...takie jak by skumulowane gdzies w srodku jak gdyby dotykajace bezposrednio Waszego kregoslupa. Mi to dziwne uczucie towarzyszy juz jakis czas...jak szukalem na ten temat to trafilem na temat przemiany DNA choc sama przemiana DNA dla mnie w tak krotkim czasie wydaje sie nie mozliwa to jednak zastanawia mnie ta rzecz...bo wiele nie mozliwych nagle staje sie prawda. Po za tym moze jest tu ktos kto zna sie troszke na ukladach gwiazd oraz planet we wszechswiecie...interesuje mnie czy w tym roku w lipcu szykuje sie cos specjalnego na naszym niebie. Chodzi mi o jakis specyficzny uklad gwiazd lub jakies inne wydarzenie. Jesli jest ktos co ma cokolwiek do powiedzenia na temat tego co napisalem to prosze o komentarz.

Odnosnie razenia pradem po wyjsciu z  auta  :)witam w klubie:))

Pisalam gdzies o tym na forum ale nikt nic madrego nie doradzil.Czesc osob sugerowala np.typ obuwia ze sie naelektryzowalo i wtedy te uderzenia,inny znajomy sadzi ze to normalne ,ze auto sie laduje podczas jazdy.Natomiast mnie zastanawia fakt ze np.nikt z moich znajomych nie ma tego typu doznan.Ok obecnie mam rzadziej ale zima niemal ciagle ze tez boje sie zamykac drzwi reka tylko przez cos:D

Dalej mnie to zastanawia i nawet juz myslalam ze moze mam jakies extra zdolnsci o ktorych nie wiem.Jedne  ktore bym chciala miec to uzdrawianie chorych,moze te energie mozna by jakos wykorzystac pozytywnie???;)

Odnosnie doznan to ja wszystko przezywam bardzo jak zyd okupacje i ciarki mnie nie raz przechodza.

 

July 17, 2010 at 2:14 PM Flag Quote & Reply

melasia
Member
Posts: 33

Dodam ze ja rowniez miewam prorocze sny tylko czasem nie potrafie ich zinterpretowac.

Przed tragedia w Smolensku dzien wczesniej snil mi sie rozbity samolot a potem caly dzien rozmyslalam co moze to oznaczac,dzien pozniej bylam w szoku....

 

July 17, 2010 at 2:17 PM Flag Quote & Reply

melasia
Member
Posts: 33

Odnosnie pogody ,to twierdze ze te gwaltowne burze ,u nas bylo nawet lokalne tornado sa przyczyna latajacych samolotow robiacych tajemnicze smugi tzw. chemtrails.

July 17, 2010 at 2:22 PM Flag Quote & Reply

KosaX
Member
Posts: 50

Przepowiednia na 2010 rok sprawdza się jak na razie niezbyt dokładnie, chyba tylko smierć Jankowskiego sie dokładnie sprawdziła, zaś na wiecu wyborczym nie umarł żaden polityk. Co dalej? Obaczym.

July 31, 2010 at 7:11 PM Flag Quote & Reply

KosaX
Member
Posts: 50

KosaX at July 31, 2010 at 7:11 PM

Przepowiednia na 2010 rok sprawdza się jak na razie niezbyt dokładnie, chyba tylko smierć Jankowskiego sie dokładnie sprawdziła, zaś na wiecu wyborczym nie umarł żaden polityk. Co dalej? Obaczym.

Poza tym w lipcu nie było w Polsce żadnej żałoby narodowej...

July 31, 2010 at 7:12 PM Flag Quote & Reply

You must login to post.

Wsparcie dla Portalu

Nowe Video

111 views - 0 comments
244 views - 0 comments

Wyszukiwarka GS

Loading

Translate page

Dodaj do Facebook


Goraco Polecamy ! :)


Reklama








Pogoda dla Polski

Polecamy

David Icke

Warto zobaczyc

Wolne Media - Toplista

Sentencja Roku

"Jest ludzkim kochanie aby byc kochanym, lecz kochac dla samej milosci jest anielskie."

Alfonse De Lamartine

Rada od serca

Zastanówcie się tylko.

W jednej chwili możeciepomyśleć o szczęściu i całe Wasze ciało wypełni się radością.

W jednej chwili możeciewyobrazić sobie siebie w roli żałosnej istoty, której nikt nie kocha i ogarnieWas smutek oraz współczucie dla samych siebie.

Potrzebny jest tylkomoment aby to nastąpiło.

I tak samo w jednejchwili możecie przestać szlochać i wybuchnąć radosnym śmiechem.

W jednej chwili możeciepołożyć kres krytykom i zobaczyć piękno wszystkiego co Was otacza.

Kto to robi ? Wy !

W momencie kiedymieliście kaprys, aby stworzyć uczucia, w głębi Waszej istoty, czy cokolwiekwokół Was się zmieniło ? Nie.

Tylko wszystko, kimbyliście uległo zmianie.

Jesteście dokładnie tym, o czym myślicie.

Ramtha/ J.Z.Knight

Contact

Jesli chcesz sie z nami skontaktowac to napisz do nas na: redakcja@globalnaswiadomosc.com 

www.globalnaswiadomosc.com

Follow me on Twitter

Webs Counter

GS na swiecie


Facebook Fanpage Box

Goraco Polecamy