globalnaswiadomosc.com

artykuły polityka NWO wydarzenia Świat i Polska klimat zdrowie przebudzenie świadomość transformacja forum wideo

Podyskutujmy (FORUM)

Post Reply
Forum Home > Polityka i NWO > Bardzo prawdopodobna przyczyna katastrofy- wQ na maxa

spiskowiec
Member
Posts: 233

Poniżej wklejam instrukcję ustawiania wysokościomierza ze strony brygady lotnictwa marynarki wojennej. Moim zdaniem przyczyna tej tragedii jest bardzo prozaiczna. ALE to potęguje bol.




Samolot spadł przez niesamowity bałagan organizacyjny, prywatę politykow i odziedzioczonej po LWP generalicji.  Samolot prezydenta zostal wyslany (żeby było taniej !!!) na lotnisko wyłączone już z eksploatacji bo jest blisko Katynia. Jednak nie jest ono wyposażone w nowoczesne systemy naprowadzania. Samolot prezydencki miał taki system ( ILS ), jednak bez wsparcia ze strony lotniska ten system nie działa.

Załoga musiała przyjąć procedurę "na piechotę" tj wspierać się danymi z wieży + system tabel do korekty ustawień. Przeczytajcie procedurę poniżej, zwroćcie uwagę na róźne standardy podawania ciśnienia (QNE,QNF,QNH). Najprawdopodobniej doszło do błędu w komunikacji samolot<>wieża.

Jest to szkolny błąd, jeśli Twoj wysokościomierz podaje ciśnienie roźne o 1 hPa od rzeczywistego to jesteś o 10 m niżej niż myślisz.



Publikuję ten wpis bo tragedia ta ośmiesza cały system szkolenia pilotow, całą armię, wszystkich politykow, a przede wszystkim pożal się boże ministra obrony narodowej lekarza psychiatrę Bogdana Klicha.


Domagajmy się jego dymisji


Organizacja tego lotu to żenada : Samolot ( nieprawda że trup) z nowoczesnym systemem naprowadzania (kupionym przez podatnikow) został wysłany na lotnisko klasy klepisko (żeby było taniej). Załoga było wyjątkowo niedoświadczona, 3 000 godzin nalotu lotnika ktory ma 36 lat tzn że facet latał 187,5 godziny ROCZNIE !!!! (licząc od pojścia do szkoły lotniczej)



Chłopaki w Australii zaganiają krowy helikopterami i latają ok 10 godzin DZIENNIE.



Nawigator samolotu prezydenckiego miał staż 56 godzin. Czyli Prezydent leciał z facetem ktory w zeszłym miesiącu zrobił prawo jazdy....



Wychodzę tą publikacją daleko przed szereg ale sytuacja ta niesamowicie mnie poruszyła. Jako podatnicy płacimy miliardy na funkcjonowanie naszego państwa , a w zamian otrzymujemy jedno wielkie gowno i mamy siedzieć cicho.

Kto chce może śledzić publikacje w "Skrzydlatej Polsce" o offsecie (czyli umowie z Amerykanami o F16). Tutaj to dopiero się noż w kieszeni otwiera.


 

Nastawianie wysokościomierzy

 

Nastawianie wysokościomierzy

    

 

Procedury nastawienia wysokościomierzy opisują metodę zapewniania odpowiedniej pionowej separacji między statkami powietrznymi oraz przewyższenia nad terenem podczas wszystkich faz lotu. Odpowiednie przewyższenie nad terenem może być utrzymane, w zależności od urządzeń dostępnych w danej przestrzeni i na danym obszarze. Załogi statkow powietrznych powinny być także świadome wpływu zmian temperatury, ciśnienia, wiatru i terenu nad ktorym przelatują na działanie wysokościomierzy. Niska temperatura w terenie gorzystym powoduje, iż odczyt jest zawyżony a statek powietrzny w rzeczywistości znajduje się niżej.


    

    

 

Definicje

 

POZIOM (Level) - wyrażenie ogolne odnoszące się do pozycji statku powietrznego w locie w płaszczyźnie pionowej i oznaczające zarowno wysokość względną, wysokość bezwzględną jak i poziom lotu.

 

POZIOM LOTU (Flight Level) - powierzchnia o stałym ciśnieniu atmosferycznym odniesiona do szczegolnej wartości ciśnienia atmosferycznego 1013,2 hektopaskala (hPa) i oddzielona od innych takich powierzchni określonymi rożnicami ciśnienia.

 

POZIOM PRZELOTU (Cruising Level) - poziom utrzymywany podczas znacznej części lotu.

 

WYSOKOŚĆ BEZWZGLĘDNA (Altitude) - odległość pionowa poziomu, punktu lub przedmiotu rozpatrywanego jako punkt, mierzona od średniego poziomu morza (MSL).

 

WYSOKOŚĆ WZGLĘDNA (Height) - odległość pionowa poziomu, punktu lub przedmiotu rozpatrywanego jako punkt, mierzona od określonego poziomu odniesienia.

 

POZIOM PRZEJŚCIOWY (Transition Level) - najniższy poziom lotu, jaki można wykorzystać powyżej wysokości bezwzględnej przejściowej.

 

WYSOKOŚĆ BEZWZGLĘDNA PRZEJŚCIOWA (Transition altitude) - wysokość bezwzględna, na i poniżej ktorej pozycja statku powietrznego w płaszczyźnie pionowej jest określana w odniesieniu do wysokości bezwzględnych.

 

QNH - jest to nastawienie ruchomej skali wysokościomierza znajdującego się na ziemi tak, aby wskazywał elewację miejsca.

 

QFE - jest to ciśnienie atmosferyczne na poziomie lotniska lub na progu drogi startowej w użyciu.

 

QNE - standardowe ciśnienie na uśrednionym poziomie morza wynoszące 1013,25 hPa, przy ustawieniu na ziemi ciśnienia QNE wartość wysokości wynosi „zero”.

 

Wysokościomierz barometryczny wyskalowany według atmosfery wzorcowej:

 

      a) będzie wskazywał wysokość bezwzględną – jeżeli został nastawiony na ciśnienie QNH;

      b) wysokość względną nad podstawą odniesienia QFE - jeżeli został nastawiony na ciśnienie QFE;

      c) może być wykorzystany w celu określenia poziomow lotow - jeżeli został nastawiony na ciśnienie 1013,2 hPa.

 

Wyrażenia „wysokość względna” i „wysokość bezwzględna” oznaczają wysokości uzyskane przez pomiar ciśnienia, a nie wysokości geometryczne względne i bezwzględne.

   

    

 

Nastawienie wysokościomierzy

 

W FIR-Warszawa w lotach na i poniżej wysokości bezwzględne przejściowej tj. 2000 m (6500 stop) obowiązuje nastawienie wysokościomierzy na ciśnienie QNH. Wartości ciśnienia podawane są przez organy ATS w hPa a na życzenie dowodcy załogi w mmHg. Wartość QNH powinna być podana załodze statku powietrznego w zezwoleniu na kołowanie przed startem oraz w zezwoleniach na podejście i lądowanie. Na żądanie dowodcy załogi lotniskowy organ służby ruchu lotniczego podaje ciśnienie QFE odniesione do progu drogi startowej (podejścia precyzyjne) lub odniesione do wzniesienia lotniska (podejścia nieprecyzyjne).

Dla zapewnienia odpowiedniej separacji poniżej wysokości bezwzględnej przejściowej w ramach służby informacji powietrznej, organy FIS podają bezwzględne wysokości lotow. Na lotniskach wojskowych i w strefach tych lotnisk MATZ obowiązuje nastawienie wysokościomierzy na QNH, chyba że lokalne procedury opisane w INOP lotniska stanowią inaczej.

Dla podejścia i lądowania na platformie wiertniczej wysokościomierz może być nastawiony na ciśnienie atmosferyczne na platformie, a wysokość lotu może być wyrażana jako wysokość nad tą platformą.

Dowodcy statkow powietrznych wykonujących loty w sąsiedztwie drog lotniczych, TMA, CTR mają obowiązek nawiązania łączności z organem ATS w celu nastawienia wysokościomierza zgodnie z otrzymanymi instrukcjami.

W całym FIR Warszawa obowiązuje jeden poziom przejściowy. W zależności od rozkładu ciśnienia atmosferycznego poziom ten będzie ustalony przez szefa zmiany kontroli obszaru na FL 80 lub FL 90.

 

Tabela poziomow przelotu znajduje się w AIP-Polska oraz Załączniku nr 2 do Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym „Przepisy ruchu lotniczego”.

 

Procedury

 

Pozycję statku powietrznego w płaszczyźnie pionowej, gdy ten znajduje się na wysokości bezwzględnej przejściowej lub niżej, należy wyrażać jako wysokość bezwzględną.

Pozycję w płaszczyźnie pionowej statku powietrznego na i powyżej poziomu przejściowego należy wyrażać jako poziomy lotu. Terminologia ta ma zastosowanie podczas:

 

      a) wznoszenia;

      b) lotu trasowego;

      c) podejścia i lądowania.

 

Nie wyklucza to możliwości wykorzystania przez pilota wartości QFE do określenia przewyższenia nad terenem podczas podejścia końcowego do drogi startowej.

Podczas przechodzenia przez warstwę przejściową pozycję statku powietrznego w płaszczyźnie pionowej należy wyrażać:

 

      a) jako poziomy lotu podczas wznoszenia oraz

      b) jako wysokości bezwzględne podczas zniżania.

 

Nie wykonuje się lotu poziomego w warstwie przejściowej tj. od 6500 QNH do wysokości poniżej poziomu przejściowego. Najniższym dostępnym poziomem lotu jest poziom przejściowy.

 

Regiony nastawienia

 

W celu uzupełnienia aktualnego ciśnienia QNH wykorzystywanego dla potrzeb ruchu lotniczego w rejonie kontrolowanym lotniska (TMA) i pod nim, FIR WARSZAWA został podzielony na Regiony Nastawienia Wysokościomierzy (RNW), przedstawione w GEN 3.7.1, tab. 4. Dla każdego obliczane jest najniższe QNH z jednogodzinnym krokiem czasowym.

 

W sytuacjach awaryjnych (dotyczy możliwości opracowywania standardowych informacji meteorologicznych) podawane są najniższe QNH dla rejonow 18 (obszar na połnoc od rownoleżnika 53°;), 19 (obszar pomiędzy rownoleżnikami 51° - 53°;) i 20 (obszar na południe od rownoleżnika 51°;).

 

Korekty

 

Dowodca statku powietrznego jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo operacji i bezpieczeństwo samolotu oraz bezpieczeństwo wszystkich osob znajdujących się na pokładzie w czasie lotu. Obejmuje to odpowiedzialność za przewyższenie nad przeszkodami z wyjątkiem lotu IFR, ktory jest wektorowany radarowo.

Podczas lotu wektorowanego radarowo, organ kontroli ruchu lotniczego może przypisać minimalne wysokości bezwzględne wektorowania radarowego /MSVA/, ktore są poniżej minimalnej sektorowej wysokości bezwzględnej /MSA/. Wysokości MSVA zapewniają przewyższenie nad przeszkodami przez cały czas, do momentu aż pilot przejmie z powrotem nawigację.

 

Korekta ciśnienia

 

Jeżeli statek powietrzny otrzymał zezwolenie kontroli ruchu lotniczego na wysokość bezwzględną, ktorą dowodca SP uważa za nie do przyjęcia z powodu niskiej temperatury, wtedy powinien zażądać wyższej wysokości.

W odniesieniu do lotow IFR w przestrzeni niekontrolowanej, określenie najniższego stosowanego poziomu lotu należy do dowodcy SP.

 

Wykonując lot na poziomach z wysokościomierzem nastawionym na wartość QNE, minimalna bezpieczna wysokość bezwzględna musi być skorygowana w zależności od odchyleń ciśnienia, kiedy ciśnienie jest niższe od atmosfery wzorcowej. Właściwa korekta wynosi 10 m (30 ft) na hPa poniżej 1013 hPa. Ewentualnie korektę można uzyskać ze standardowych wykresow i tabel korekcyjnych.

 

Używając ustawienia wysokościomierza QNH lub QFE (podających odpowiednio wysokość bezwzględną lub względną powyżej danych z QFE), korekta ciśnienia nie jest wymagana.

 

Korekta temperatury

 

Obliczone minimalne wysokości bezwzględne/względne muszą zostać skorygowane, gdy temperatura otoczenia na powierzchni jest dużo niższa od prognozowanej przez atmosferę wzorcową. W takich warunkach średnia korekta wynosi 4% zwiększenia wysokości względnej na każde 10oC poniżej atmosfery wzorcowej zmierzonej w miejscu nastawienia wysokościomierza. Jest to bezpieczne dla wszystkich wysokości względnych miejsca nastawienia wysokościomierza przy temperaturach powyżej -15oC.

 

Tabela korekt temperatury a także inne korekty wysokościomierza omowione zostały w rozdz. 4 „Procedury-Operacje Statkow Powietrznych -Tom I” Doc 8168.

 

Warto pamiętać, że:

 

      1. Wartości wysokości poziomow lotu są umowne, ponieważ przy odpowiednim ciśnieniu powyżej i poniżej 1013, 25 hPa, poziom lotu FL80 może znajdować się na wysokości np. 6500 ft przy ciśnieniu atmosferycznym 959 hPa albo 9000 ft przy ciśnieniu 1050 hPa,. Nigdy jednak nie ma to wpływu na ustaloną wartość separacji pomiędzy poziomami, gdyż poziomy lotu „wędrują albo w gorę albo w doł jak szczeble rozsuwanej drabiny” a przestrzeń pomiędzy nimi czyli separacja pozostaje taka sama.

 

      2. Wykonując lot z ośrodka o wyższym ciśnieniu atmosferycznym do ośrodka o niższym ciśnieniu , bez właściwej zmiany ciśnienia QNH, wysokościomierz pokaże wyższą niż w rzeczywistości wysokość o ok. 10 m na każdy 1 hPa rożnicy w ustawionym i rzeczywistym ciśnieniu i odwrotnie lecąc z ośrodka o niższym ciśnieniu do obszaru o wyższym ciśnieniu.

 

      3. Jeżeli wysokościomierz jest ustawiony na ciśnienie niższe niż w rzeczywistości, to pokaże wysokość wyższą niż ta na ktorej wykonywany jest lot i odwrotnie.

 

    

 

 


April 15, 2010 at 3:45 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

 

W poprzednim poście nie wspomniałem o żalu po śmierci tych wszystkich Dobrych Ludzi, więc robie to teraz


 

April 15, 2010 at 3:53 PM Flag Quote & Reply

Andrew 2
Member
Posts: 235

Drogi Spiskowcu :)


Ten samolot latal juz wczesniej do Smolenska i by tam tez testowo dzien wczesniej ! Wszystko bylo przetestowane. To nie jest tak, ze pilotow zaskoczylo to i owo  an tym lotnisku i nagle spostrzegli sie, ze musza ladowac na czuja.

April 15, 2010 at 3:55 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

Jak lecisz we mgle to lecisz wg innych procedur niż normalnie. Naprowadzanie było radiowe, pilot obrał dobry kierunek bo trafił w antenę, tylko powinien byc ok 60 m NAD nią. Zawiodło to o czym pisałem. Politycy zajmują się swoimi sprawami (czyli robieniem szmalu) a giną źle opłacani lotnicy, dla ktorych nie ma pieniędzy na szkolenia + mnostwo niewinnych ludzi z Prezydentem RP na czele. Niestety/stety prawda o tej katastrofie wg mnie jest prozaiczna, ale jej wymowa jest o wiele bardziej przejmująca niż gdyby miał to być rosyjski zamach.

W naszym kraju NIC nie działa jak powinno, a kosztuje 2-3 razy drożej niż gdzie indziej. Ta rożnica w cenie to koszt utrzymania naszej klasy politycznej i rozpasanych urzędnikow. Podrzucę artykuły ze "Skrzydlatej Polski" > rozboj w biały dzień. Tak działa NWO - deprawuje garstkę ktora podejmuje decyzje, a reszta cierpi i za to płaci.

April 15, 2010 at 4:05 PM Flag Quote & Reply

Panter
Member
Posts: 18

to niestety brzmi bardzo prawdopodobnie.

ale... jeśli pilot uważał, że ma wystarczający zapas wysokości, to czemu już na 3 km przed lotniskiem - tam stoi ta antena, o którą zahaczył - nie zorientował się, że jest za nisko? jeszcze nie było widać ziemi? i mimo tego kontynuował podejście? dziwne, jak na perfekcjonistę i człowieka z dużym (mimo wszystko!) nalotem - przeciętni piloci wojskowi latają poniżej 40 h rocznie...

--

Товарищи  сексоты! Идите вы пожалуйста на х*й, где ваша ФСБшная или ГРУчная мать

April 15, 2010 at 4:19 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

<H2>Widzę że nas zdecydowanie więcej > Pozdrowienia dla wszystkich nowych czytelnikow tego portalu. Przeczytajcie artykuły o Chemtrail, zdaję się że to teraz jedna z najważniejszych spraw, organizuj obserwację nieba w Twojej okolicy + nieśmiało proponuję zbior linkow o tematyce "spiskowej" ;) </h2>

April 15, 2010 at 4:22 PM Flag Quote & Reply

Andrew 2
Member
Posts: 235

Z Twojego wpisu Spiskowiec wynika, ze gdyby Ruscy podali im falszywe dane, to mogli by zleciec za nisko...  zgadza sie ?

April 15, 2010 at 4:26 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

@ Panter > Pilot nie może mieć zapasu wysokości bo nie zmieści sie na pasie. (Właśnie o tym mowie, największe nawet Asy polskiego lotnictwa latają na przyrządach "do lotniska" a potem już wszystko widzą i latają po staremu. Ale jak jest mgła/noc to jesteś w dupie - bo pieniądze ktore miały być na szkolenie zjadła mafia hazardowa/paliwowa/węglowa/wydano na kampanie wyborczą.)

Anteny są dwie , musisz tak lecieć żeby były w "osi" wtedy wiesz że lecisz prosto na pas, ALE wysokość odczytujesz z wysokościomierza ktory musisz SAM i DOBRZE ustawić. (wysokościomierz mierzy ciśnienie - dopiero ustawinie tych wszystkich QNE, QNH da Ci właściwą wysokość bo niektóre lotniska są 2 m nad poziomem morza, a niektóre 2 000 metrów nad poziomem morza. Są dni z ciśnieniem niskim i wysokim. Wskazania z jednej godziny już po godzinie mogą być nieaktualne > WIEŻA musi podać ci ciśnienie panujące aktualnie na lotnisku.

Loty polskiego Prezydenta (ktorego niezmiernie szanowałem) były organizowane/zabezpieczane na poziomie typu żenada. Wszyscy ci generałowie pchają się na świecznik, grzeją się w cieple przedwrześniowego Wojska Polskiego ale mają z nim tyle wspólnego co trąbka z kozią dupą.

To wszystko to zaniedbania lat 80-tych kiedy maturę kupowało się na poligonie. Mowie wam ta katastrofa będzie opisywana jako najgłupsza katastrofa świata, tylko w PL będą robili mądre miny. Już zwalaja na Prezydenta że wymusił lądowanie. Ten lot samolotem Tu 154 na to lotnisko to jak jazda samochodem klasy limuzyna po polnej drodze. Do tego lądowanie wg procedur ktorych piloci raczej nie ćwiczyli (ewentualnie dawno) + rożne standardy komunikacji / nazewnictwa na rosyjskiej wiezy. Jak przyleci Obama to kontroler będzie miał pewnie przystawioną giwerę do głowy, a lądowanie na lotnisku bez ILS to chyba tylko w wypadku pożaru.

April 15, 2010 at 4:40 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

@ Andrew2 > zgadza się, mowil o tym kontroler że "nie rozumieli cyfr", wiec kazal im lecieć gdzie indziej, a oni jednak postanowili lądować i do gościa przestali się odzywać. Sabotaż bardzo prosty i wyjątkowo skuteczny. Samolot jest kilkadziesiat metrow niżej niz myślą piloci. Ale Rusek się przyznał, więc chyba nie zrobił tego specjalnie....


April 15, 2010 at 4:44 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

Opiszę jak działa wysokościomierz bo to kluczowe dla tej sprawy, po przeczytaniu tego wpisu wroć do mojego pierwszego wpisu w tym wątku, jest tam procedura z lotnictwa marynarki wojennej. Teraz powinna być bardziej zrozumiała.

Masz wysokościomierz, ale tylko z nazwy mierzy on wysokość. W rzeczywistości mierzy on ciśnienie. Problem w tym że musisz znać ciśnienie na ziemi na lotnisku na którym chcesz wylądować , to musi ci podać wieża przez radio. Potem patrzysz w tabele i odczytujesz na jakiej wysokości nad poziomem morza jest lotnisko i dopiero wtedy wiesz jak twoje wskazania wyskościomierza przekładają sie na wysokość.


Lot przebiega następująco : Startujesz > twoj wysokościomierz ustawiony jest na wskazania podane przez lotnisko z ktorego startujesz (ta wartość musi być dokładna bo widzisz dzięki temu jak szybko sie wznosisz - czyli oddalasz od ziemi ). Potem jest etap przejściowy czyli przelotowy ( wszystkie samoloty ustawiaja ciśnienie przelotowe na 760 mmHg i dzięki temu wszystkie wysokościomierze są tak samo wykalibrowane -ta wartość jest czysto umowna i ma inne zadanie ( wysokość od Ziemi jest zakłamana bo przelatujesz nad obszarami o róznym ciśnieniu atmosferycznym, różną wysokością nad poziomem morza itd- nie ma różnicy czy jesteś 9 500 metrów nad Ziemią czy 9 450 m) . W tej fazie lotu chodzi o to żeby samoloty nie zderzały sie ze sobą, nie robia tego bo wszyscy ustawiają 760 mmHg jako swoje zero i wszyscy maja wskazania z taką samą dokładnoscia. Jeśli komuś kontroler przydzieli pułap 1000 m a drugiemu pułap 1200 m to NA PEWNO sie miną bo ustawili tak samo wysokościomierze. Jeśli zostaliby na ustawieniach z lotniska gdzie startowali to roźnice w wysokości lotniska nad poziomem morza + zmiany pogody mogłyby sprawić że wskazanie 1000 m na jednym odpowiada 1200m na drugim.



Teraz lądowanie, potrzebujesz dokładnych danych co do wysokości żeby wiedzieć jak szybko opadasz/ zbliżasz się do ziemi. Kontroler musi podać ci wszystkie te dane o których pisałem wcześniej i musisz przestawić wysokościomierz na ciśnienie lotniska. Załoga Tu 154 popełniła tu chyba błąd... Mogli źle zrozumieć to co mowi im kontroler, pisałem już podaje się kilka wartości ciśnienia. Jeśli je pomylisz katastrofa gwarantowana. Rożnica 20 - 30 metrow przy przelocie nad lasem i wystającą anteną ....



April 15, 2010 at 5:10 PM Flag Quote & Reply

Panter
Member
Posts: 18

spiskowiec: Dzięki za dokładne wyjaśnienia - wprawdzie wiem z grubsza, jak działa wysokościomierz itp., a chodziło mi o coś innego ("zapas wysokości" - niefortunne sformułowanie).

Pilot, z tego co się orientuję, musi wejść na ścieżkę schodzenia będąc dokładnie na kursie na obie latarnie (w osi pasa). W tym przypadku azymut 260, jak wynika z opisu lotniska. Z rozmowy z wieżą (tylko czy na pewno z PLF101?) wynika, że byli na kursie 248. Musieli więc skręcać w prawo, żeby rozpocząć podejście. Wysokość jest wówczas na pewno wystarczająca, żeby w nic nie uderzyć.

Skoro już byli w osi pasa, to powinni rozpocząć zniżanie w określonej odległości od lotniska -odległość powinni w tej sytuacji dostać z wieży.

I o to właśnie chciałem spytać: czy pilot na 3 km przed lotniskiem - powinien być na wysokości jakieś 150 m nad poziomem PŁYTY LOTNISKA (nie nad ziemią) - nie rozpoznałby, że jest o te 60 m za nisko? Czy nie powiadomiłby wieży, że ma problem? Czy nie powinien nadać mayday? (choćby dlatego, żeby ochronić innych?)

Niczego takiego - podobno - jednak nie było.

Jeszcze jedno. O ile wiem, w rozmowach z wieżą zawsze potwierdza się otrzymane polecenia (przynajmniej tyle znalazłem w raportach o wypadkach lotniczych). Jeśli pilot powtórzy niewłaściwie, kontroler poprawia go. Jeśli pilot nie rozumie kontrolera, ma obowiązek prosić o powtórzenie. Nie wiem, jakiego kodu alfabetycznego używają dziś Rosjanie, ale Quebec November Echo, Quebec November Foxtrot i Quebec November Hotel polski pilot nie powinien pomylić. Może się rzeczywiście pomylić przy cyfrach - zwłaszcza gdy w myślach musi szybko przeliczyć mm Hg na hPa, przyjmując w zaokrągleniu 750 mm Hg = 1000 hPa.

W każdym razie widzę problem: dlaczego - jeśli pilot nie zrozumiał czegoś - nie poprosił o powtórzenie, albo kontroler nie zażądał potwierdzenia? Nie miał prawa?

April 15, 2010 at 5:39 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

@ Panter : Z pierwszych info jakie śledziłem w TV to wynika że kontakt z wieżą w pewnym momencie się urwał i kontroler nie otrzymywał od załogi żadnych potwierdzeń. Mowił też " nie rozumieli cyfr ", co może świadczyć o ewentualnych złych nastawach wysokościomierza. Casa pod Mirosławcem spadła bo kontroler podawał ciśnienie w hPa, a pilot myślał że to mmHg (albo odwrotnie).



Tak czy siak ta katastrofa nie powinna nigdy w życiu się wydarzyć. Jak w soczewce skupiają się w niej problemy ostatnich 20 lat > dyletanctwo, prywata.

Oczywiście moja wersja wydarzeń jest czysto amatorska , informacje wyżej zawarte mam z luźnych dawnych rozmow z kolegą pilotem. Ale jeśli miałbym podsumować to wszystko jednym zdaniem to tam gdzie inni wystawiają formułę 1 , państwo polskie w obecnej postaci wystawia woz drabiniasty z jakimiś niedojdami w łachmanach w alei serwisowej.

O tym wypadku będą uczyć w każdej szkole latania na świecie tylko nie w polskiej, bo u nas wyjdą w galowych mundurach i będą składać wieńce i robić zrzutę na wdowy i sieroty i się za tym wszystkim chować.
Co do sierot , to żebym miał się zesrać to dokąd będę mogł będę wspierał sieroty po Panu Putrze i wszystkich tych Dobrych Ludziach ktorzy zginęli.

Domagajcie się dymisji ministra Klicha i wyczyszczenia MON z przekrętasow ktorzy żyja z ustawiania przetargow ( kupują rozklejające się trampki, mundury świecące w noktowizorach wroga, na państwowym sprzęcie i rękami podwładnych tworzą cyfrowe mapy i sprzedają je za 50 mln pln polskiej armii), ale na wojnę wysyłają innych.

Bardzo dużo o sytuacji można się dowiedzieć z artykułow w "Skrzydlatej Polsce", są to wałki na miliardy pln, a politycy w to umoczeni dziwnym trafem robią największe kariery.

Co do samej katastrofy bardzo mądrze i fachowo opisał ja pan Tomasz Hypki ( właśnie ze Skrzydlatej Polski) w video wywiadzie dla onetu. ( nie mogłem nagrać tego na moj dysk, sam musisz znaleźć;). Jeszcze raz podkreślam, ta katastrofa to wynik ultra bałaganu, prywaty. Pilot na dobrą sprawę był pozostawiony sam na sam z problemem ktory go przerastał. Parę stopni w prawo lub w lewo nie robi rożnicy. Od pewnego poziomu w strukturze państwa błędy jak z lądowiska dla modelarzy nie mogą się zdarzać. Płacimy za to ogromne pieniądze ( o stratach w wymiarze ludzkim nie wspominam bo to sytuacja bez precedensu) a dostajemy GOWNO. Poziom błędow przy organizacji tego lotu to tak jak byś poszedł do dentysty, a on zacząłby ci w tyłek zaglądać.

Casa z Mirosławca z czołowką pilotow rozbiła sie bo system ILS wymagany przez Nato był, ale nie podłączony ( widocznie instrukcja była w obcym języku) i kontroler podawał hPa, a pilot myślał że to mmHg .
Polska nie jest zacofanym krajem bo jest w niej Kościoł Katolicki, albo że Prezydent był niskiego wzrostu. Jest zacofana bo paru skurwieli kręci lody kosztem nas wszystkich. Duża część tego portalu to ludzie znający gorzki smak emigracji, w kraju zostały pociotki rożnej maści kombinatorow i karierowiczow. Czas to zmienić. Zbudowali już struktury kurestwa, a następnym krokiem jest depopulacja. Tylko od Ciebie zależy czy im się uda.

April 16, 2010 at 12:46 AM Flag Quote & Reply

Panter
Member
Posts: 18

Z konkluzjami się w zupełności zgadzam. Mogę tylko dodać, że ktoś to nie tylko toleruje, ale wręcz popiera. Pytanie kto.

Podpowiedź: jeśli nie potrafimy wysłać 600 dobrze wyposażonych żołnierzy na wojnę w Afg., to jak mamy bronić własnego kraju?

--

Товарищи  сексоты! Идите вы пожалуйста на х*й, где ваша ФСБшная или ГРУчная мать

April 16, 2010 at 7:12 AM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

W programie I Polskiego Radia były poseł Jerzy "Gwiazdor" Dziewulski opowiadał o środkach bezpieczeństwa jakie towarzyszą pobytowi prezydentow przybyłych na uroczystości pogrzebowe.

Prezydent Obama przyleci za 2 dni, a juz od dwoch dni amerykańskie służby specjalne przywożą sprzęt i ludzi. Do standardowych procedur należą zagłuszanie pewnych (wszystkich ?) częstotliwości by uniemożliwić ewentualnym zamachowcom porozumiewanie się i możliwość zdalnego odpalenia ładunku. Zagłuszane/wyłączone będą też telefony komorkowe.

Amerykanie/Rosjanie/Izraelczycy (prezydenci tych państw będą na pogrzebie - przy okazji zlot ILLuminatow ?) będą chronieni przez swoich agentow, każdy z prezydentow ma nie mniej niż 80 agentow. Agenci z Polski nie mają dostępu do ich prezydentow. Obcy agenci mają swoją broń, środki łączności, samochody, lekarzy itd.

Zapytajmy Pana ministra Klicha ile z tych procedur zastosowano przy podroży Prezydenta Kaczyńskiego do Katynia.


Napisałem "Gwiazdor" bo taką ksywkę Jerzy Dziewulski dostał po występie w serialu 07 zgłoś się.

April 16, 2010 at 10:23 AM Flag Quote & Reply

Johny7
Member
Posts: 3

Znalazłem analizę tego filmiku ostatniego w internecie. Sa tam zdjęcia oraz filmik. Zwróćcie szczególną uwagę na zdjęcia. Koleś zaznaczył na nich wszystkich ludzi których tam dostrzegł.

M.in. w oddali człowieka (przypomina sylwetkę człowieka, który po strzale osówa się na ziemię, oraz leżącego rannego człowieka który macha ręką do kamerzysty (to można potem porównać z filmikiem).


Podaje link do tej analizy:

http://www.przeklej.pl/plik/smolensk-film-i-zdjecia-wyjasniajace-katastrofe-spostrzezenia-internautow-rar-0011ve50i5a5




PS. Zaznaczam że nikogo nie oskarżam i na siłę nie wmawiam że tam na prawdę kogoś zabili itd. Po prostu obejrzyjcie materiały z tego linka i sami oceńcie.

April 16, 2010 at 10:52 AM Flag Quote & Reply

Johny7
Member
Posts: 3

Nie mogę edytować powyższego posta więc dodaję nowego.


Te zdjęcia z tego linku który podałem posta wyżej wrzuciłem również do galerii zdjęć na tej stronie. Podaje linka:


http://www.globalnaswiadomosc.com/apps/photos/album?albumid=8750121



PS. Najlepiej zgrać wszystkie zdjęcia na dysk i oglądaćna pełnej rozdzielczości monitora.

April 16, 2010 at 11:09 AM Flag Quote & Reply

Schowanko
Member
Posts: 17

Spiskowiec -> mądrze podszedłeś do tematu i chwała Ci za to. Wypowiedzi Hypkiego słuchałem ze smutkiem, ponieważ jakkolwiek często chłop przesadza, to tu trafił w samo sedno.


http://www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6599651,1,klip.html


Poza kilkoma naprawdę drobnymi błędami, bardzo dobrze wyjaśniłeś problem wysokościomierza barycznego. Swoją drogą, są to procedury cywilne, ICAOwskie.

Z informacji, które udało mi się z chaosu informacyjnego wyłowić w ciągu ostatniego tygodnia wynika, że najprawdopodobniej istotnie wystąpiło nieporozumienie dotyczące QNH i QFE. Rosyjskim (a właściwie jeszcze radzieckim) standardem, z którego korzystały jeszcze niedawno (nie pracuję w lotnictwie wojskowym, więc nie wiem jak jest "dziś") i  nasze wojska lotnicze, jest QFE. Standard ICAO to QNH - i z tego zdecydowanie najczęściej korzystają piloci 36 specpułku. O nieporozumienie naprawdę nietrudno, uwierzcie mi.

Gdzie indziej poruszany był temat radiowysokościomierza (TAWS). To urządzenie w podejściu końcowym podaje rzeczywistą wysokość nad terenem, nie odniesioną do ciśnienia barycznego. Dlaczego zawiodło? Otóż prawdopodobnie nie zawiodło. Samolot przelatywał w tym momencie nad dość głębokim wąwozem. To z resztą mogłoby wyjaśniać dość gwałtowne zejście już na krótkiej prostej, o którym też wspominano w którymś z wątków - TAWS załącza się na określonej wysokości i informuje pilota, iż jest za wysoko (bo w danej chwili tak jest - jednak lotnisko leży znacznie wyżej, niż teren (wąwóz), nad którym samolot znajduje się w tej chwili).


Sprawa "nadmiernie dużych zniszczeń" i porównanie do innego wypadku, w którym samolot prawie nie uległ uszkodzeniu. Cóż, w przypadku samolotu, do którego porównywano naszego PLF101, mamy do czynienia z zupełnie inną konfiguracją przestrzenną. Tamten samolot nie uległ głębokiemu przechyleniu na lewo, tylko "pacnął" płasko o ziemię. Wyobrażać sobie tylko można, jaką "gwiazdę" musiał wykonać stopierwszy, jeśli zahaczył skrzydłem o ziemię - a musiało do tego dojść, jeśli wcześniej uderzył nim o drzewo.


Warto też wspomnieć o lampach systemu podejścia, których żarówki wymieniano naprędce już po katastrofie. Może tu również chodzić o  VASIS (czy raczej jego sowieckiego odpowiednika), o którym w którymś z wątków wspomniał któryś ze stałych bywalców tego portalu. Cóż, tu akurat możnaby upatrywać jakiejś przewiny Rosjan, choć zdaje się, że wpływu na katastrofę to mieć nie mogło. Na ile ja umiem wyobrazić sobie sytuację na wieży po katastrofie, to najpierw zaczęto zastanawiać się, do czego będą mogli się przyczepić śledczy badający wypadek. Ktoś wykoncypował w końcu, że "przecież lampy na podejściu od miesiąca są poprzepalane!" (oczywiście tutaj fabularyzuję, chodzi o sens, a nie treść), więc na wszelki wypadek wysłano jak najszybciej techników, żeby je wymienili - ot na wszelki wypadek, żeby pan prokurator nie postawił komuś zarzutów o te żarówki. Niestety, ale u nas wygląda to czasem dość podobnie...


Dlaczego trudno mi uwierzyć w spisek? Dlatego, że główni podejrzani nic na nim nie zyskiwali, co więcej - bardzo dużo stracili. Po 10 kwietnia 2010 "Katyń" przestał być tabu na arenie międzynarodowej, natomiast raczej niepopularny prezydent stał się opłakiwanym bohaterem.

April 19, 2010 at 2:49 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

Poprzednie wpisy były mocno emocjonalne, sprobuję na chłodno:

Wysokościomierz , tak naprawdę mierzy ciśnienie i dopiero system nastaw i przelicznikow pokazuje wysokość. (przedstawione poniżej dane są czysto amatorskie i hipotetyczne ale dadzą Ci wyobrażenie o co chodzi, jeśli popełniam błąd natychmiast daj mi znać;)

Powiedzmy że lecisz w obszarze ciśnienia 750 hPa. Jaką masz wysokość ? Odpowiedź może być skrajnie rożna

Tutaj właśnie pojawia się system nastaw i przelicznikow. Jeśli startowałeś z lotniska na płycie ktorego było 1000 hPa to jesteś 250 hPa "w gorze" (1000 - 750 = 250), a jeśli z lotniska o ciśnieniu 985 hPa to jesteś tylko 235 hPa "w gorze" (985 - 750 = 235).

1 hPa to 10 m, rzeczywista wysokość rożni się więc o 150 m !!!!!

Jeśli nie wprowadzisz właściwych nastaw (podanych ci przez wieżę na lotnisku) do wysokościomierza to praktycznie tak jakby go nie było. Do tego dochodzą rożne standardy podawania ciśnienia ( patrz moj pierwszy post) + możliwość podawania ciśnienia w rożnych jednostkach .
Słabo mi się robi, jak mam to przeliczać w domu, w spokoju. Pilot musiał to zrobić w trzeszczącym radiu, w obcym języku, we mgle, nie wiadomo jakim standardzie, oświetlenie pasa najprawdopodobniej nie działało, z tłumem ludzi na pokładzie , z możliwością "sprawienia kłopotu" (lądowanie na Białorusi + transport tej masy ludzi do Katynia + opoźnienie itd).

Pytanie czy miał szansę ?

Wszystko to można było / powinno się robić na chłodno w trakcie przygotowywania procedur, szkolenia, kupna sprzętu itd itd.

Jako podatnicy utrzymujemy tysiące ludzi ktorzy powinni byli to robić i w efekcie wspierać załogę na wszystkich etapach szkolenia, podejmowania decyzji. Zostawienie załogi sam na sam z taką masą decyzji do podejmowania i ich niepotrzebne mnożenie to morderstwo.

Domagaj się dymisji ministra Klicha i zrobienia porządku w MON.

Ta katastrofa to blamaż. We wszystkich szkołach pilotażu na pewno śmieją się z polskiej armii. Jeśli jesteś pilotem rozmawiaj ze swoimi kolegami, wyraź swoj sprzeciw przeciwko podejmowaniu nadmiernego i nieuzasadnionego ryzyka. Przeciwko szafowaniu ludzkim życiem.

Probujemy rozwiązać na tym portalu zagadkę > chemtrails <. Chwilowo mamy za mała wiedzę. Jeśli możesz pomoż ....

April 19, 2010 at 5:09 PM Flag Quote & Reply

Schowanko
Member
Posts: 17

Zacznę może od końca - dla większości osób gromadzących się wokół tego portalu zapewne jestem trollem i człowiekiem NWO, ponieważ pracuję w branży bezpośrednio związanej z powstawaniem "chemtrails". Mimo wszystko mówię to wprost: temat jest wyssany z palca. Nie odbywają się żadne dziwne, nierejestrowane loty, które odpawiadałyby za rozpylanie czegoś dziwnego w atmosferze. Contrails zawsze powstawały, to zaś, że stają się ona coraz bardziej widoczne jest wyłącznie efektem zwiększonej ilości lotów. Przykro mi, jeśli kogoś to rozczarowuje (czego akurat się specjalnie nie obawiam, wiara bowiem ma to do siebie, że opiera się racjonalnej i rzetelnej wiedzy), ale tak "niestety" jest.


Co do Klicha, obwinianie go za to, jak wygląda kształcenie kadr wojskowych jest sporym nieporozumieniem. Podzielam opinię, że chyba wypadałoby, żeby podał się do dymisji, jednak nie można winić go za coś, co funkcjonuje od lat osiedziesiątych. Smutna prawda bowiem jest taka, że wtedy mniej więcej armia podupadła i bardzo, bardzo powoli zaczyna się z tego upadku podnosić, napotykając jednak silny opór starej materii. Na to wszystko nakłada się jeszcze mitologia ("polski lotnik to i na drzwiach od stodoły poleci"), która ma paskudny wpływ na postawy, wspierając jakże typowe "co, ja nie dam rady?". Samoloty państwowe ze statusem STATE lub HEAD lądują bardzo często w warunkach, które (zgodnie z przepisami ICAO) nie zezwalają nawet na rozpoczęcie procedury podejścia. Tak już jest, bo taka jest mentalność. Klich tego nie spowodował, ale może mógł bardziej postarać się o wyplenienie tego.


W kwestii ciśnienia barycznego - tak, dobrze rozumujesz. QFE jest wartością mierzoną na poziomie lotniska i do niego się odnoszącą. QNH mierzy się również na lotnisku, ale dolicza się do niego poprawkę na elewację (czyli wyniesienie lotniska nad poziom morza) tak, aby wskazywać ciśnienie odniesione właśnie do poziomu morza.

Jeżeli trzeba, mogę przygotować niewielkie zobrazowanie.

April 19, 2010 at 5:40 PM Flag Quote & Reply

spiskowiec
Member
Posts: 233

@ Schowanko i inni profesjonaliści :

Zapomnij o tym co wiesz, to wprowadza Cię w błąd.

Jaki jest sens lotow samolotu "zygzakiem" przez miasto,po paru minutach jest w mieście obok i znow leci "zygzakiem". I tak na całym świecie. Ktoś sobie lata dla przyjemności  ? Przecież to miliony dolarow, do tego chmury są inne, bardzo długo wiszą w powietrzu.
Niektore filmiki to fałszerstwo/pomyłka, oczywiście są to zwykle smugi, ale większość fotografii (a w nie trudniej uwierzyć i odróżnić bo nie widać upływającego czasu - jest to najważniejszy wyznacznik !) jest prawdziwa

Wejdź na www.newworldorder.com.pl >jest terminarz opryskow. Czekaj na nich i porownaj z tym co znasz... Zadna smuga nie zostaje tak dlugo. Musisz zobaczyć choć jedną "live" żeby uwierzyć. Do wydania sądu czekaj do pierwszej smugi jaką zobaczysz na własne oczy.
Zobacz jedną na własne oczy
Zobacz jedną na własne oczy
Zobacz jedną na własne oczy
Zobacz jedną na własne oczy .....

April 19, 2010 at 6:10 PM Flag Quote & Reply

You must login to post.

Translate page

Nowe Video

255 views - 0 comments

Wyszukiwarka GS

Loading

Dodaj do Facebook

Goraco Polecamy ! :)


Reklama









Pogoda dla Polski

Polecamy

David Icke

Warto zobaczyc

Wolne Media - Toplista

Sentencja Roku

"Jest ludzkim kochanie aby byc kochanym, lecz kochac dla samej milosci jest anielskie."

Alfonse De Lamartine

Rada od serca

Zastanówcie się tylko.

W jednej chwili możeciepomyśleć o szczęściu i całe Wasze ciało wypełni się radością.

W jednej chwili możeciewyobrazić sobie siebie w roli żałosnej istoty, której nikt nie kocha i ogarnieWas smutek oraz współczucie dla samych siebie.

Potrzebny jest tylkomoment aby to nastąpiło.

I tak samo w jednejchwili możecie przestać szlochać i wybuchnąć radosnym śmiechem.

W jednej chwili możeciepołożyć kres krytykom i zobaczyć piękno wszystkiego co Was otacza.

Kto to robi ? Wy !

W momencie kiedymieliście kaprys, aby stworzyć uczucia, w głębi Waszej istoty, czy cokolwiekwokół Was się zmieniło ? Nie.

Tylko wszystko, kimbyliście uległo zmianie.

Jesteście dokładnie tym, o czym myślicie.

Ramtha/ J.Z.Knight

Contact

Jesli chcesz sie z nami skontaktowac to napisz do nas na: redakcja@globalnaswiadomosc.com 

www.globalnaswiadomosc.com

Follow me on Twitter

Webs Counter

GS na swiecie


Facebook Fanpage Box

Solar X-rays:
 
Geomagnetic Field:
Status
Status
 

From n3kl.org