| Forum Home > Proces transformacji czlowieka > pseudomysliwi | ||
|---|---|---|
|
Member Posts: 138 |
jako osoba wrazliwa nigdy nie rozumialam i nie zrozumiem intencji mysliwych. Mimo wielu argumentow takich jak zachowanie rownowagi w ekosystemie... do rzeczy | |
--
| ||
|
Member Posts: 194 |
Zabijanie jest złe... ale co powiesz ludziom mieszkającym wMoskwie czy Petersburgu gdzie 30-50 bandy psów napadają na ludzi.Jak by Cię raz takie stadko pogoniło zmieniła byś punkt widzenia. Co do takich zwyroli co strzelają do psów na spacerach ;-/ nocóż brak słów bo to oni są zwierzętami. Niestety nie będziejuż równowagi bo człowiek zbyt zaingerował w środowiskonaturalne. Popadanie w skrajności to najgorsze co możemy robić.
| |
|
-- Si vis pacem para bellum
| ||
|
Member Posts: 138 |
Przypuszczam ze w miejscach o ktorych wspomniales kazdy walczy o przetrwanie i piszac ze nie rozumiem i nie zrozumiem intencji mysliwych mialam na mysli polskich badz szkockich, gdzie za malego jelonka dostaja o wiele wiecej kasy, a z uwagi na popyt na lososia ginie rocznie okolo 5tys fok (hodowle przemyslowe) Tak jak napisales nie bedzie rownowagi a szkoda bo to sie odwroci przeciwko nam. | |
| ||
|
Member Posts: 194 |
Też ubolewam, że nie żyjemy w zgodzie i harmonią z przyrodą jako cywilizacja. Jednostkowo prywatnie, jestesmy nawet osiągnąć równowagę z całym wszechświatem.Kiedy osiągniemy równowagę wewnętrzną i skonforntujemy to z całym uniwersum(zwał jak zwał) możemy wprowadzać tą rzeczywistą równowagę w nasze życie na każdym jego etapie/przejawie. | |
|
-- Si vis pacem para bellum
| ||
|
Member Posts: 186 |
Pragne tylko zaznaczyc, ze mysliwy ma obowiazek zastrzelic kazdego psa biegajacego luzem po lesie,powod jest prosty, psy gonią i zagryzaja mlode zajace, sarny i tp zwierzaki, poza tym nie zadni "zieloni" a wlasnie mysliwi budują pasniki, dokarmiają zwierzynę zimą. Poza dziećmi z podstawówek (czasami...) nie widzialem jeszcze żadnego ekologa dokarmiającego zimą leśne zwierzeta. Myśliwi działają selektywnie, zabijaja słabe, badż stare sztuki i faktycznie pełnią role wyginietych gatunków drapieżników. Z calym szacunkiem dla rozmówców, ale powinniście spojrzeć bardziej obiektywnie na ta sprawę. Nikt równiez nie wie o tym, że mysliwi znajdują setki wnyk i sideł, które niszcza klusownikom... | |
--
| ||
|
Member Posts: 186 |
Osobiscie widziałem lisa jeszcze żywego który zlapal sie we wnyko i był prawie rozpolowiony...Kulka w łeb to chyba lepsza śmierc dla niego... | |
--
| ||
|
Member Posts: 138 |
Z wypowiedzi powyzej wynika ze mysliwi to dobrzy ludzie tylko od czasu do czasu lubia sobie wybic jakies zwierze:) Co do "obowiazku" odstrzeliwania psow to jest to kilkadziesiat psich istnien rocznie! Nie mozna bezmyslnie strzelac do wszystkiego co sie rusza, chcialabym uswiadomic kolege ze psy nie wiedza co to tereny lowieckie. Jest w tym wszystkim ukryta ironia, mysliwi oburzaja sie na wlascicieli psow ktorzy na wsiach wypuszczaja dziko psy do lasow zeby tam sie najadly , ale oburzaja sie w trosce o co? o biedne zwierze, ktore i tak trafi na konkurs trofeow???? Uwazam ze powinnysmy okazac wiekszy szacunek naturze, przybylismy na swiat najpozniej a najwiecej zla czynimy. Jak to napisal Marcin Kydrynski w jednej ze swoich ksiazek " Kiedy bylem dzieckiem, rozjezdzanie mrowek plastikowymi oponami moich malych samochodzikow uwazalem za sport. O ile pamietam, usmiercilem rowniez dwie lub trzy ryby we wlasnym akwarium i pewnie kilkadziesiat podczas mojej wedkarskiej kariery. Nie dostrzegalem zadnego problemu. Gdzie twki ten prog wrazliwosci , za ktorym czlowiek dostrzega i rozumie, ze zabija? Za ktorym okazuje sie ze nie ma zadnej roznicy miedzy zyciem owada i zyciem ptaka. Miedzy zyciem ptaka i ukochanego psa. Miedzy zyciem ukochanego psa i obcego czlowieka." Suma sumarum, laczy nas magia zycia i nie powinnismy niszczyc rownowagi w przyrodzie , ktorej chcemy badz nie, jestesmy czescia. | |
| ||
|
Member Posts: 194 |
Owszem myśliwi spełniają istotną role w przyrodzie bo byli od zarania dziejów, istotna jest tak jak wspomniałeś selektywność. Sam byłem świadkiem jak pies przegonił sarnę i ta wbiegła na siatkę z rozpędu zrobiła koziołka przez siatkę i skręciła sobie polowe tułowia...zbiegowisko dało jej wodę i zadzwoninili po wiesz kogo.... ten ukoił cierpienie.
Przykre smutne wniosek prosty , kiedyś robiliśmy to dla przeżycia.Teraz pozostawienie tego spowoduje taki bajzel , że trzeba by podejmować jeszcze może i gorsze decyzje odnośnie otaczającej nas flory i fauny....Patrz arcydebilny plan ocalenia ludzkości
| |
|
-- Si vis pacem para bellum
| ||
|
Member Posts: 186 |
Droga Oliwio, pieski moze nie wiedza to zrozumiałe, ale ich właściciele powinni brac za nie pelna odpowiedzialność....£4zik , idziesz za moją myslą właśnie...przecież teraz ponosimy skutki bezmyślnego trzebienia wilkow, jenotów, rysi, jastrzębi itp itd. ale to dzialo w przedziale setek lat!!! Teraz świadomość występowania zjawiska ekosystemu i łańcucha pokarmowego jest zakorzeniona w ludziach juz w podstawówce, a zwłaszcza mysliwi sa tego świadomi...Żeby zostać myśliwym, trzeba odrobić swoje... czyli budowanie paśników, dokarmianie zwierzat, duuużo nauki o tradycji,obyczajach polowań, o zwierzynie, tego jest po prostu masa materialów!!!! To nie sa zwykli mordercy tylko ludzie w pelni swiadomi i odpowiedzialni swojej roli...świadczy o tym sam fakt posiadania przez nich pozwolenia na broń...Jest piekna tradycja grania hymnu w holdzie ubitej zwierzynie...hmmm...trzeba najpierw tych ludzi poznać na codzien, żeby moc ich osądzać...Polowania są wpisane w nature czlowieka a na dzień dzisiejszy to nie jest strzelanie do czego popadnie... | |
--
| ||
|
Member Posts: 194 |
Co Ty nie powiesz. ^_^ . Rok w technikum leśnym mi wystarczy żeby stwierdzić ze to banda zwyroli.;p | |
|
-- Si vis pacem para bellum
| ||
|
Member Posts: 138 |
Hymn dla zwierzyny...to wzruszajace... Myslistwo czesto mylone jest z klusownictwem to fakt. Ale...skoro mysliwi sa tacy humanitarni to dlaczego obwieszaja sciany trofeami??? Poza tym, podobno wybija sie osobniki chore tak, tylko ze jakos mi sie to nie zgadza z trofeistyka. Nie przecze, ze wsrod mysliwych znajda sie i tacy ktorzy pomoga zwierzynie, ale prawda jest ze myslistwo to sportowo-rozrywkowy, drogi uboj zwierzat. | |
| ||
|
Member Posts: 124 |
ostatni wilk polował u nas na wsi ale ze tylko 5 psów zabił i wiecej nic nie móg upolowac to sie wyniusł | |
| ||