| Forum Home > Proces transformacji czlowieka > Wiersze czyli to co siedzi w was?? | ||
|---|---|---|
|
Member Posts: 4 |
Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych do pisania, komentowania, oraz do interpretowania swoich i innych wierszy na tym topiku. Chciałam zacząć i proszę o wasze opinie oraz to co przez niego rozumiecie. Ja sama go do końca nie rozumiem wiec może wy mi pomożecie…. " złudne prawdziwe uczucie"
1.to uczucie nas buduje, i z życie każdym się snuje, prowadzi nas ta droga, jest nasza wspólna trwoga.
2 zaskakuje ludzi zawsze, i nikomu nic nie karze, lecz pomaga w odkrywaniu, ucząc czytania w pisaniu
3. i znienacka nas zabiera, aż do naga was rozbiera, stoicie wtedy prosząc o to, co sensem i życiem ludzi jest
4 po to, by pragnąć i chcieć czegoś, i miłości mieć na starość, aby kogoś ciągle czcić, by ogień dla człowieka tlić.
5. to miłość jest drogowskazem, i dla każdego cennym pokazem, który oglądają ci co wierzą, długości swych lat nie mierzą.
6. lecz cieszą się każda chwila, która jest jak jedna milą, tą co przechodzimy codziennie, i ubieramy płóciennie.
Proszę o szczere odpowiedzi z góry dziękuje | |
| ||
|
Member Posts: 1 |
Witam wszystkich forumowiczów i tak na początek. "Szklana kula" Życie jest szklaną kulą, z twoją duszą zatopioną w środku. Przez CAŁY CZAS ,próbujesz z niej wyjść . Lecz gdy to zrobisz ,to dojrzysz. Jesteś znowu w środku. | |
|
-- Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń,wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest wstanieodnowić świat
| ||
|
Member Posts: 235 |
Ja bym to troche zmienil jesli mozna: Tylko otwarty i swobodny umysl jest wstanie zaprzestac odnawiania swiata... | |
| ||
|
Member Posts: 4 |
adrzeju ale ten swiat jest już zmieniony i by wrocić do połaczenia trzeba złamac dotychczasowe zasady | |
| ||
|
Site Owner Posts: 159 |
dotychczasowa zasada czlowieka bylo zmienianie swiata i powinnismy przestac. Ogladnij sobie video: "Ziemia ma sie dobrze" | |
| ||
|
Member Posts: 37 |
tam gdzie zmarli pozostawili swe kosci przechadzam sie w spokoju czas wolno plynie slowa nie sa potrzebne i wszystko jest inne rozgladam sie powoli by wszystko objac wzrokiem kazdy kamien pod stopami ma swoj poczatek mysli jak krew w mym ciele plyna rozgrzewajac umysl serce zastyga to znow bije przechadzam sie powoli tak spokojnie jak nigdy i swiadomy samego siebie rozumiem ze w nas samych jestesmy | |
| ||
|
Member Posts: 42 |
To może i ja się podzielę jakimś tekstem? POTĘPIENIE Potępienie – To słowo uderza jak grom z jasnego nieba Niszcząc wszystko na swojej drodze Bez najmniejszego nawet wyrzutu sumienia Jest przekleństwem i zarazą roznoszoną przez człowieka Który nie wiedząc czemu zawsze szuka skarbów u innych Nigdy we własnym wnętrzu
Potępienie – Uciekasz przed nim, chowasz do najciemniejszej dziury Nie chcesz o nim nawet myśleć, gdyż to może chodzić właśnieo ciebie Budujesz solidny dom, malujesz go w jaskrawe kolory Chodzisz do kościoła i zawsze dajesz na tacę Każdego wieczora klękasz i spuszczasz wzrok Wstydzisz się i prosisz o przebaczenie
Potępienie – To dla ciebie tajemnica największa ze wszystkich Zagadka bardziej przerażająca niż śmierć Buszująca w umyśle jak szczur w klatce Ze strachu czasem ukrywasz przed sobą jej istnienie Ale ona zawsze wraca, jeszcze bardziej nagląca Jeszcze bardziej domagająca się zapomnienia
Potępienie – Tak naprawdę to jedyne prawdziwe zbawienie Bo, gdy Bóg się ciebie wyrzeknie będziesz wolny Wolny od ucisku, strachu porażki, bólu istnienia Staniesz się wieczny i niepokalany człowieczeństwem Którego istotą jest oddawanie czci bogom I płaszczenie się przed silniejszymi od siebie
Potępienie – To kara za grzechy, jak mawiają, ostateczne zniewolenie Nie wierz w takie słowa, kłamstwem są zwyrodniałym Bóg jest chciwym poetą, pożądającym uwielbienia Nigdy nie pozwoli, byś stał się wolny Wybaczy ci wszystkie – najcięższenawet – grzechyZostaniesz jego niewolnikiem po wsze czasy Potępienie – Ono jest jedynym wyjściem Ono jest jedynym ratunkiem Dlatego potęp się sam, a zrzucisz kajdany Będziesz wolny, jak ja I pójdziesz swoją drogą Ku wieczności. Wieczności, którąś Ty
| |
|
-- Zapraszam na stronę internetową: Zajrzyj w głąb siebie
| ||
|
Member Posts: 5 |
Jeśli jeszcze tu jestes - to szczerze, jak sobie życzysz. Pamiętaj, to tylko krytyka, czyli osąd jakiego sobie życzysz;) To co razi, to rymy, rymy, rymy... niestety zestawione na siłę i taki zabieg techniczny bardzo psuje pierwsze wrażenie. Rozumiem, że odnajdujesz się w tej formie a raczej - zaczynasz dopiero ją odnajdywac. Wiem jak to jest, moje pierwsze wierszowe próby bardzo podobnie wyglądały i dopóki ktos mi wreszcie nie zwrócił uwagi, w ogóle tego nei zauważałam. To, jak piszemy i jak nam sie udaje wyrazić emocje, jest dla nas początkujacych, niestyety kwestią warsztatu (pomijam geniuszy, którzy tworząc sięgają wyższych poziomów). NIc nie napiszę o treści - niestety na tym etapie musisz poprawić warsztat - a to jak najbardziej wykonalne, trzeba tylko nie odpuszczać i cwiczyć, jak każdą umiejętność. Zyczę powodzenia:P | |
| ||
|
Member Posts: 5 |
U mnie początek wyglądał tak:
"zmierzch upragniony czas cienia koi chłodnym dotykiem dniem zmęczone sumienia
noc mroczny bezmiar niebytu serc pragnienia otula gwiezdnym płaszczem grafitu
świt szary brzask martwej ciszy blade płoszy demony wiernych snu towarzyszy
trwam śledząc wśród pór i odsłon wciąż w niezmiennym zachwycie zawsze zmienny nieboskłon"
a teraz jest juz tak (dla zupełnie początkujących wyjaśnię, że to jedna z prób 13zgłoskowca, czyli tego, czym napisano m.in. Pana Tadeusza)
"Twarz jasną w morza toni nurza coraz śmielej lecz drugiej ciemnej strony nigdy nie ujawnia kochanek Ziemi wierny, przeżył z nią tak wiele orbity więz cierpliwie znosząc od tak dawna."
Oczywiście też jakby ktoś chciał coś napisac to proszę, ale mniej wiecej juz wiem, na jakim jestem etapie i ze podobno powinnam pisac i takie tam... teraz jednak bardziej interesuja mnie inne rzeczy, stąd wizyty tutaj a nie na forach literackich:P | |
| ||