| Forum Home > Nasze sny i ich znaczenie > Powr?t do Polski | ||
|---|---|---|
|
Member Posts: 1 |
Po 25 latach emigracji planujemy powrocic do Polski. Uwazamy ze USA to kraj calkowicie moralnie zniszczony, i nie ma tu dobrej przyszlosci dla mlodych ludzi jak nasz syn ( 19 lat ). Doswiadczylismy to na wlasnej skorze. Materialistycznie jest nam tu dobrze ale to nie wszystko aby byc szczesliwym. Jestesmy gotowi poswiecic te wygode wzamian za moralne wartosci jakie Polska jako jeden z nielicznych krajow jeszcze posiada. A co wy o tym myslicie? dajcie nam jakas rade od serca nie biorac po uwage rzadnych wartosci materialnych. | |
| ||
|
Member Posts: 186 |
Myślę, że faktycznie Polska moralnie ma się całkiem dobrze, ale sugeruję osiedlić się, w jakieś małej mieścinie gdzie ludzie nadal nie pozostają dla siebie anonimowi... To moralności i kulturze naprawdę pomaga... | |
--
| ||
|
Member Posts: 186 |
Dodam, że mieszkam w Holandii... i sam w pewnym momencie straciłem nad sobą kontrolę...taki kraj... taka ludzka mentalność tutaj... | |
--
| ||
|
Member Posts: 194 |
Polska to piękny kraj, obawiam się,że traktat lizboński zmieni Europe w USA ;-/ ale zawsze masz większe szanse ^^
| |
|
-- Si vis pacem para bellum
| ||
|
Member Posts: 233 |
Moja rada jest taka : osiedlic sie w uzdrowisku ! Ciechocinek / Naleczow / Polanica Zdroj . Jest spokoj bo to male miesciny, ale dobrze utrzymane bo bogate. Jesli bedzie trzeba to latwo sie utrzymasz z wlasnego biznesu : pensjonat / knajpka / gabinet z masazami itp. Sezon CALY ROK. a tak na marginesie to Polska tez wyglada inaczej niz przed 25 laty... | |
| ||
|
Posts: 129 |
Wlodku i Twoja rodzino ! Takze wszyscy ci,ktorzy stoja przed dylematem "gdzie zyc " . Mili Panstwo ! Przeciez znamy powiedzenie : "Wszedzie dobrze,gdzie nas nie ma ." Swiat nie stoii w miejscu ,malo tego swiat dzisiaj (ziemski) bardzo sie :skurczyl" ,wszedzie mozna bardzo szybko dojechac , Polska nie wiele dzisiaj sie rozni (globalnie ) od reszrty swiata . Niedlugo bedzie sto lat ( (1913 r.) jak swiatem tym rzadza jedni i ci sami ludzie z pochodzenia i mentalnosci . Wiec coz mozemy sie spodziewac ? Ano (jak mawiaja madrzy Czesi) tego samego modelu zycia choc w innym srodowisku i otoczeniu. Macie panstwo dzieci i wlasnie po dzieciach mozemy zaobserwowac czym juz te "skorupki" nasiakly. Ci co nie maja dzieci sa w lepszej sytuacji i to tylko nie z powodow materialnych ale takze z powodu braku problemow z dziecmi,ktore global i my zreszta sami tez uksztalowalismy na wzor materialny a nie duchowy ! Co dzisiaj zewszad slyszymy ? KASA ! Ona sie liczy wszedzie ! A czlowiek bez kasy czym jest ? Zawadzajacym smieciem ,ktore nalezy wywiezc,spalic ,utylizowac !!! Ludzie zapomnieli o wlasnym poszanowaniu ,o istnieniu duszy ,poswiecili sie calkowicie materii jej zaspakajania,poswiecania . Nawet duchowni chrzescijanscy (inni zreszta tez) stali sie materialistami ,ich tez kasa rozpiera. Polska jest dzisiaj w powaznym niebezpieczenstwie ,wprost wisi nad przepascia ,u bram obozu koncentracyjnego,niewolniczego ! Dzisiaj Polacy musza sie zjednoczyc aby przetrwac to co im juz zgotowano i jeszcze przygotowuja mozni tego swiata . Jezeli zyles Wlodku 25 lat w szmulowskim kolchozie ,zyj i nie daj sie dalej . Ale nie zamieniaj kolchozu na spoldzielnie produkcyjna , ktora bedzie zarzdzal szmul i szwab na dorobku, a Polak ma byc u niego masa robocza. Ameryka jest starym kolchozem wielonarodowym i tu przetrwaja silni i madrzy ! Uszanuj to co juz wypracowales ,nie zaczynaj zycia od nowa tam gdzie zycie twe bedzie musialo znosic nowa niewole .Do starej niewoli sie juz przyzwyczailes,poznales karbowych i ich chloste . Nie idz z deszczu pod rynne ,bo aby wyschnac musisz zrzucic caly przyodziewek. Gdy Polska bedzie Polska wtedy do niej mozesz spokojnie wrocic i tam swoje kosci zlozyc, a na to jeszcze trzeba poczekac . Pamietaj,ze EMIGRANTEM STAJESZ SIE NA CALE ZYCIE ! Wpierw wyslij syna do Polski i zobacz czy tam sie znajdzie ,to bedzie dobry rekonesans .Pusc go na gleboka wode ,niech nauczy sie plywac bez mamy i taty ,bez ich kasy i dachu nad glowa - zobaczysz jego reakcje. To rada starego emigranta z USA. | |
| ||
|
Member Posts: 124 |
leszek szuman Zmarł 12 czerwca 1987 roku w Szczecinie. Powiedział przed śmiercią, żepewnym sensie, cieszy się, że nie dożyje tego co czeka ludzkość, i niebędzie musiał tego okropieństwa oglądać. Polska bardzo ucierpi, ale nieradził z niej wyjeżdżać | |
| ||
|
Member Posts: 186 |
Gutek, jak masz trochę rozumu w głowie , to uciekaj ze Stanów i radzę Ci szczerze...jak nie chcesz skończyć w FEMA camps... - ty i twoja rodzina....W Stanach będzie najgorzej... http://www.infowars.com/fema-sources-confirm-coming-martial-law/ posłuchaj sobie na bierząco, co się w Twoim kraju dzieje... I radzę Ci - zacznij myśleć też o swoim podwórku... | |
--
| ||
|
Member Posts: 7 |
Wszedzie mamy zepsucie moralne i dla kazdego ono inaczej wyglada. Czasy sie zmieniaja ludzie tekze i biorac pod uwage roznice miedzy narodami nie mozna powiedziec, ktory z nich jest bardziej zepsuty. W Szkocji mamy wielu ''grzecznych polakow'', az wstyd czasem i coraz czesciej... Tesknota za krajem a i owszem. Lubie mentalnosc amerykanow czesciej powiedza to co maja na mysli i nietylko narzekaja. Najlepiej jest jednak porozmawiac z rodzina i podjac decyzje wspolnie. Jezeli sie da:tongue:. | |
|
-- be good ^-^
| ||
|
Posts: 129 |
"Gutek .........uciekaj ......" - ales mi napedzil strachu ! Oczywiscie zartuje ,bo do strachliwych nie naleze a bywalem juz w roznych sytuacjach w swoim zyciu . Wymienie tu tylko jeden przypadek z bardzo niefortunnej mojej roli w zyciu a mianowicie w "ratowaniu komunizmu" w Czechoslowacji w sierpniu 1968 roku. Jako mlody oficer (wtedy podporucznik LWP) kiedy to na rozkaz Ukladu Warszawskiego moja JW "wojsk nieprzemakalncyh" Zagan/Zary musiala przekroczyc granice i opanowac dwa lotniska wojskowe Pardubice i Hradec ,powstrzymac tamtych lotnikow przed......,zreszta sami zlozyli poslusznie bron i mieli zakaz nie wlanczania sie do protestow ulicznych cywilow "rewolty Dubczeka". Ja wtedy juz po pierwszej fazie wkroczenia do Czechoslowacji wojsk UW mialem za zadanie dowiezienie wody cysterna (zapas z Polski skonczyl sie do kuchni polowych) z prywatnych hydroforow/studni normalnych mieszkancow z domostw w poblizu lotniska ( wodociagi w koszarach byly wylaczone ,zas wojsku naszemu nalezalo sporzadzic kolejne posilki. Podjechalem do jednego z domow i grzecznie zapytalem czy mozemy otrzymac od nich wody na tyle na ile to wystarczy do ugotowania obiadu . Prosze sobie wyobrazic ,ze wtedy bez obawy i wrogosci, porozmawialismy jak na Slowian przystalo i to bez zadnych uprzedzen ale z pewnymi wyjasnieniami ,wode otrzymalismy i serdecznie pozegnalismy sie .Nie bylo zadnych konfliktow ani wywyzszania sie w "formie agresora.najezdzcy" a ni tez z drugiej strony niebezpieczenstwa od "najechanych" czy tez wywiazania sie chcociazby walki slownej. Pisze o tym dlatego,ze w chwili zagrozen obecnie w Polsce czy Stanach ,to przeciez po obu stronach bedziemy mieli do czynienia tylko z ludzmi ,do ktorych przeciez bedzie mozna przemowic normalnym ludzkim glosem .Chyba nikt nie zaklada,ze bedziemy mieli do czynienia z ludzkim zezwierzeceniem typu hitlerowskiego faszyzmu jaki nasi przodkowie przezywali podczas IIWS . Tak wiec nie straszmy sie wzajemnie i nie wywolujmy paniki ! Ja wiem,ze krecone sa "filmy strachu" z przejaskrawionymi scenami bestialstwa ale w realu odbedzie sie to inaczej . Madrzy czytelnicy wiedza komu zalezy na nakrecaniu spirali strachu ,wywolaniu odpowiedniej psychozy a przeciez zyjemy wsrod ludzi a nie,ze tylko bestie dookola nas otaczaja . Ja osobiscie wierze ,ze czlowiek czlowiekowi nie urzadzi piekla na ziemi ,zas wariatow damy rady powstrzymac . Nawet do uzbrojonych ludzi mozna przemowic o rozsadek i rozwage w zachowaniach po obu stronach. Bardzo niebezpieczna jest panika i strach napierwszy rzut oka . Na to musimy sie tez uodpornic . NIE LEKAJCIE SIE ! Innych nie straszcie,choc badzmy na wszystko przygotowani. | |
| ||