| Forum Home > Rozmowy przy wirtualnej herbatce > Trochę humoru 2 | ||
|---|---|---|
|
Member Posts: 11 |
Pewna para w średnim wieku zpółnocnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowałasię pojechać na dół, na Florydę i mieszkać w tym hotelu, w którym spędziła nocpoślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop i pojechał o dzień wcześniej.Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowiłwysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston uwdowy po pastorze, która właśnie wróciła do domu z pogrzebu męża i chciałasprawdzić, czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny iprzyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
Do: Moja ukochana żona Temat: Jestem już na miejscu Treść: Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tukomputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się.Wszystko jest przygotowane na Twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie.Mam nadzieję, że Twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.
PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco.
| |
|
-- I don't need no arms around me. I don't need no drugs to calm me.
| ||
|
Member Posts: 194 |
AHHAHAAHAHAHA PS: PS mnie po prostu zabił, tą starszą panią tez mógł zabić. | |
|
-- Si vis pacem para bellum
| ||
|
Member Posts: 18 |
| |
| ||