| Forum Home > Nasze sny i ich znaczenie > Moje Sny ... | ||
|---|---|---|
|
Member Posts: 22 |
Mówią że sen jest najbardziej efektywną formą odpoczynku. Jest to również specyficzny stan aktywności mózgu i zarazem warunek jego prawidłowego funkcjonowania. | |
| ||
|
Member Posts: 235 |
Witam Cie Bezduszny, Przede wszystkim pragnal bym zaznaczyc, ze ten kto uzywa obelg typu "kretyn" sam nie prezentuje soba zbyt wiele. Zdanie takiej osoby nie ma zbyt duzej wartosci i na Twoim miejscu tak bym to zostawil. Juz po formie Twojej wypowiedzi i stylu pisania mozna wyraznie odczuc, ze jestes czlowiekiem wrazliwym i na pewno inteligentnym. Zyjemy w spoleczenstwie, gdzie ludzie jak automaty wmawiaja sobie poczucie winy, wytykaja sie palcami i nie sa z tego powodu ani odrobine szczesliwi. Na pewno nie wolno sie temu poddawac. Trzeba to rozumiec, poniewaz wiekszosc z nich calkowicie spi na jawie, czym Ty sie jeszcze nie mozesz pochwalic Sprobuj wiec tych ludzi zrozumiec (nawet jesli chodzi o twoich dobrych znajomych czy tez rodzine) a wtedy bedziesz wiedzial, ze to oni czesto bardziej potrzebuja Twojego wsparcia i zrozumienia. Bedziesz tez wiedzial, ze nie masz powodu dreczyc sie ich opiniami. Moge dosc latwo sobie wyobrazic, ze Twoje sny sa faktycznym, wyraznie przezywalnym problemem dla Ciebie. Moga byc rozne przyczyny powodujace Twoj stan i bez dokladniejszego zaznajomienia sie z tematem i z Toba ciezko jest nawet w przyblizeniu okreslic co powinienes z tym dalej zrobic. Latwo jest radzic (nieodpowiedzialnie) na odleglosc i na pewno nie zamierzam tego uczynic, ale widze ze mimo wszystko radzisz sobie jak do teraz doskonale. Zycze Ci wiec wytrwalosci i sily i dziekuje Ci za podzielenie sie z nami Twoimi sennymi przezyciami. Kto wie, moze ktos z czytajacych odnajdzie w tym swoje wlasne przezycia i dowie sie ze nie jest z tym sam. To wazne ! Mam nadzieje, ze jeszcze powrocimy do tego tematu i moze poznamy sie blizej | |
| ||
|
Member Posts: 22 |
Hello ... Czasem może mnie męczą te sny, ale poprostu traktuje już jako normalność dla mnie, minusem tego że te złe bardzo dobrze zapamiętuje. Jedynie co mnie martwi to że teraz dużo ludzi zaczyna miewać takie sny jak ja. Nie tam sporadyczny koszmar itd. itp. Uważam że tym ludzią potrzebne jest wsparcie.
A przy okazji od wczoraj znów mam moje kochane sny
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
BezDuszny
| |
| ||
|
Member Posts: 22 |
http://pl.wikipedia.org/wiki/Świadomy_sen
Jeśli ktoś bardzo interesuje się tym tematem to proszę sobie wejść i poczytać o snach. Może nie którym to bardzo pomoże i będą mogli nazwać swoją przypadłość.
Miłego wszystkim | |
| ||
|
Member Posts: 2 |
Napisałem długi tekst i strona go zawaliła, chcesz pomocy napisz na mój priv. zezwalam adminowi na przekazanie emaila. | |
|
-- Szukajcie a Znajdziecie...
| ||
|
Member Posts: 235 |
Boje sie Wojox, ze calkiem przypadkiem pisales to kiedy technicy z Webs poprawiali pare drobnostek na naszej stronie. Sorry. Drugim razem sprobuj cofnac strone wstecz i z reguly tekst sie znow pokazuje. Wtedy skopiuj go najpierw dla pewnosci. To sie rzadko zdarza, ale czasami jednak... Przyjmij nasze przeprosiny. Co do pisania do siebie to wlasnie umiescilem na forum instrukcje, jak mozna do siebie wysylac prywatne wiadomosci. Mam nadzieje, ze to pomoze. Pozdrawiam, Andrzej | |
| ||
|
Posts: 129 |
Zastanawia mnie dlaczego taki sobie wybrales nick - "bezduszny". Zapraszam cie do dyskusji na temat duszy czlowieka ,ktory wlasnie dzisiaj umiescilem na tym forum. Co do snow ,to wlsnie dusza ludzka bierze w nich udzial ,a cialo czlowieka lezy prawie martwe z funkcja zachowania zycia i dzisiatkowymi przewrotami w miejscu spania. Byc moze twoje sny "bezduszny" wynikaja z odczuc twej duszy,ktora ja uwazam ,ze posiadasz !
| |
| ||
|
Member Posts: 22 |
Czy jest coś znaczący mój nick - owszem może i jest ale stosuje go już od dłuższego czasu. | |
| ||
|
Member Posts: 7 |
Rozumiem chyba co masz na mysli bezduszny. Wydaje mi sie, ze kazdy inaczej sni bo inaczej odczuwa. Mam wiecej koszmarow sennych niz tych dobrych tak czy inaczej wiem, ze istnieje swiadomy sen. To tak jakby zdajesz sobie sprawe z tego co sie tobie sni i jestes swiadkiem zdarzen tych, ktore sie tam dzieja. Inaczej jest snic i zdawac sobie sprawe, ze chce sie tam pozostac i nie obudzic. Zawsze jednak jakis halas wybudza mnie tak jakby z sennego transu. Moje sny sa ''prorocze'' wielokrotnie. To jakby podprogowa forma przekazania tego co ma sie zdarzyc.. Moje sny sprawdzaja sie 75%, lecz dotycza one bliskich mi osob i ich smierci czasem i przyjaciol rowniez. Kiedys bywaly chwile, ze bardzo sie balam zasnac, poniewaz wrozyly wiele niedobrego. Tak wiec nie uwazam, ze wydurnianiem sie jest wypowiadanie na ten temat. Ten topic jest o tym i swietnie, ze zamiesciles taki temat. | |
|
-- be good ^-^
| ||
|
Member Posts: 22 |
Na drobie swoje zaległości
| |
|
-- "Little ones, my sons and my daughters
| ||
|
Member Posts: 11 |
Ja za to czytałem o technikach zapamiętywania snu co prowadzi też do uświadomienia sobie że jest się w nim. Podobno można przy tym kontrolować sen, robić co się chce, być się kim chce, widzieć co się chce.. można też wypracować sposoby by nie wybudzić się, jak zacznie obraz 'uciekać'.. Jednak osobiście nie próbowałem jeszcze eksperymentować | |
| ||
|
Member Posts: 22 |
No przy moich koszmarach to nie wiem czy warto było by w nich zostać Pozdr. | |
|
-- "Little ones, my sons and my daughters
| ||
|
Member Posts: 235 |
Smutne jest to, ze mowicie o lepszym ... innym zyciu, tak jakby to nie bylo dobre. Rozumiem, ze mozecie oddczuwac bol, rozpacz, zal i rozczarowanie, ale czy Wy rozumiecie skad sie to bierze ? Moze nowy topic ? | |
| ||
|
Member Posts: 22 |
Tylko ciekawe kto to założy? | |
|
-- "Little ones, my sons and my daughters
| ||
|
Member Posts: 15 |
W dzisiejszych czasach jest wielu ludzi ktorzy znajduja w sobie wiele darów, przypadlosci czy zdolnosci (telepatia, przeiwdywanie zdarzen, prorocze sny itp itd) ..mozliwe ze kiedys tez tak bylo jednak ludzie nie wiedzieli jak to okreslic lub bali sie przyznac zeby uchronic sie przed glupimi uwagami i niezrozumieniem innych...z pewnoscia Twoja "przypadlosc" czy tez "zdolnosc" (mozliwe ze kiedys poznasz prawdizwe przeznaczenie swoich snow) ma jakis glebszy sens...nie wierze ze takie rzeczy zdarzaja sie bez zadnego celu...osobiscie wierze w niektore zjawiska paranormalne i sprawy ktore dla niektorych sa dziwne i trudne do zrozumienia....czlowiek mimo rozwoju i postepu cywilizacji nadal jednak pozostaje istota ktora malo wie i malo rozumie...istnieje jednak jakas sila ktora nad nami panuje i sklania nas do pewnych posuniec oraz sprawia ze nasze zycie wyglada tak a nie inaczej i pelno w nim niewyjasnionych sytuacji..i podkreslam ze NIE JESTEM OSOBA WIERZACA wiec wg mnie to nie jest Bóg... | |
| ||
|
Member Posts: 9 |
Jestes osoba bardzo wrazliwa i .... rozwijasz sie, efektem jest OOBE ktorego doswiadczasz, niestety nie panujesz nad tym bo caly czas rozwoj trwa. Zanim zasniesz popros swojego opiekuna duchowego (kazdy takiego ma) o opieke podczas snu, kiedy juz snisz ale swidomie i kontrolujesz swoj sen przywolaj go- to pomaga. I nie boj sie tego co doswiadczasz.... obserwuj i ucz sie- pozdrawiam. | |
| ||
|
Member Posts: 1 |
Witam, ja nie mam takich snów.. ja mam raczej coś w stylu snów proroczych. Kiedy miałam 14 lat, chcialam ze sobą skonczyć i w zasadzie w momencie (po dlugich tygodniach...) podjęcia decyzji o zakonczeniu tej drogi (z wielu powodow, ale o charakterze materialnym) doznałam przebłysku jasności (młodzieżowo napiszę, że mnie zwyczajnie zamurowało... nie potrafiłam nic coś powiedzieć nic zrobić), nagle ta jasność znikla... ale tak jakby to się w ogóle nie zdarzyło. Zapewnie bym o tym zapomniała, zignorowała... gdyby nie fakt, że właśnie od momentu znikniecia coś we mnie sie zmieniło, coś pekło, jakaś taka niesamowita przemiana... z depresyjnej dziewczynki zamienilam się w dziewczynkę świadomą, to tak jakbym dostala tego dnia rozum do pustej głowy, że cała ta otoczka, ten świat jest nie ważny, że każde z nas żyjąc niesie jakiś cel na ziemi... Powiem Wam, że z dnia na dzien, zmienilam podejscie do swiata i ludzi, zaczełam kierować się myślą: jeśli choć jedną dobrą rzecz uczyniłaś, to jesteś aniołem. Nie uważam się za wystarczająco dobrą osobą, od tam tej pory po dziś... dąże ku temu aby zrobić coś dobrego. Fakt jest jeden.. dobroć jest ciągła, nie można jej uciąc i być zwolniony z odpowiedzialności za wszystko. To moje poczucie i zmiana mojego istnienia, a inna sprawa... to, sny prorocze od tamtego dnia. Są to wydarzenia tu i teraz i przyszłosciowe, sny na zasadzie przebłysku (zapewnie w rzeczywistosci wiecej sie widzi, niż pamieta...). Ponieważ z nadmiaru snów o negatywnych przekazach, wyczerpałam się... nie wiem jak ale "trochę" zablokowalam owe sny (wola??) jest ich mniej, ale te ktore są... to wydarzenia istotne (które nie ujawnie). Sama już nie wiem... Czyzby właśnie wtedy zaczeła się moja przemiana ? Kiedy bylam zatruwana systemem i ludzmi bez serca? Nie rozumiem do dzisiaj, dlaczego nie mieli za grosz poczucia wrazliwosci i zrozumienia oraz zwyklej bezinteresownosci. hm... Pozdrawiam | |
| ||